21.11.2023 20:49
Bączek jako swoje tymczasowe lokum wybrał najdalszy możliwy kąt lecznicy, unikając każdego, kto próbował go zaczepiać, z wyjątkiem medyka, bo w sumie niby było mu wszystko jedno, ale jednak wolał się kocurowi nie narażać. Słysząc czyjeś wołanie, tylko mocniej zwinął się w kulkę, na tyle, na ile pozwalała mu połamana łapa i przykrył pysk ogonem, nie mając ochoty widzieć się z zaczepiającym go kotem. I szczerze liczył na to, że może będzie wyglądał na śpiącego i ten ktoś się zlituje i sobie pójdzie, bo czas na to, żeby próbować się z nim zaprzyjaźnić minął wiele księżyców temu i teraz Bączek jedyne czego pragnął, to samotności i spokoju.
8
Siła
S
8
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W