10.12.2023 17:02
Wspomnienie o Zmierzch sprawiło, że Krokusowej Łapie uśmiech zniknął z pyska, na moment. Zastąpił go szok, chwilę coś analizowała. - O... bo- wiesz, mój tata- zanim zniknął... pamiętam, że mówił coś o Zmierzch. Tej z Klanu Rzeki. Nazwał moją siostrę po twojej siostrze, bo się przyjaźnili...! - zadeklarowała, na powrót się uśmiechając. Och, co za zbieg okoliczności, niesamowite.
Niesamowite. Kot, który był jej mistrzem, był bratem kotki, po której jej siostra dostała imię. Świat jednak był mniejszy, niż Krokusowej Łapie się wydawało.
- Och, czyli przy tych drobnych gryzoniach też uważać pod łapy... to może dlatego tamta ryjówka mi uciekła. Ach, no cóż, było minęło, teraz pójdzie mi lepiej! Życz mi powodzenia, Nocny Szkwale! - miauknęła wesoło, wstając z miejsca i szybkim, żwawym krokiem biegnąc z Kociego Grzbietu na niziny terenów Klanu Rzeki.
Odwróciła się na Koci Grzbiet, aby wciąż mieć mistrza w zasięgu wzroku, choćby w postaci drobnej, srebrnej plamy na śniegu. Wdech, wydech. Dobra, pełne skupienie. Szła powoli, ostrożnie, rozglądając się i trzymając linii krzewów. Jej futro, co prawda, rozjaśniało się nieco na zimę, ale nie wystarczająco, aby robić za dobry kamuflaż na śniegu.
Niesamowite. Kot, który był jej mistrzem, był bratem kotki, po której jej siostra dostała imię. Świat jednak był mniejszy, niż Krokusowej Łapie się wydawało.
- Och, czyli przy tych drobnych gryzoniach też uważać pod łapy... to może dlatego tamta ryjówka mi uciekła. Ach, no cóż, było minęło, teraz pójdzie mi lepiej! Życz mi powodzenia, Nocny Szkwale! - miauknęła wesoło, wstając z miejsca i szybkim, żwawym krokiem biegnąc z Kociego Grzbietu na niziny terenów Klanu Rzeki.
Odwróciła się na Koci Grzbiet, aby wciąż mieć mistrza w zasięgu wzroku, choćby w postaci drobnej, srebrnej plamy na śniegu. Wdech, wydech. Dobra, pełne skupienie. Szła powoli, ostrożnie, rozglądając się i trzymając linii krzewów. Jej futro, co prawda, rozjaśniało się nieco na zimę, ale nie wystarczająco, aby robić za dobry kamuflaż na śniegu.
| x | oh, you think i'm gone xx.'cause i left but i'm in the trees, i'm in the breeze my f o o t s t e p s xx..on the ground you'll, see, my, face,,, in, every, place BUT YOU CAN'T x.CATCH ME NOW through wading grass the months,,,will pass you'll feel it all around i'm here, i'm there, i'm everywhere BUT YOU CAN'T CATCH ME NOW |
x |
12
Siła
S
19
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W