#30
Zahamowała gwałtownie, wzniecając w powietrze śnieżny pył. W szoku wypuściła skowronka z zębów, ten przeturlał się kawałek i zaklinował o kamień w śniegu. Wdech, wydech. Och, naprawdę jej się udało! Była zarówno dumna jak i zasmucona myślą, że pozbawiła świat pięknego śpiewaka. Westchnęła. - Dziękuję za twoją ofiarę - wymamrotała cicho, bardziej sama do siebie, niż do martwego ptaka. Zanim znowu chwyciła go w zęby, dotknęła złocistego policzka ptaszka nosem, znowu, jakby w podzięce.

Nie mogła być smutna, ten skowronek dziś nakarmi kogoś z Klanu Rzeki. To dobra rzecz!

Zakopała ptaka nieopodal linii krzewów i ruszyła dalej.
x oh, you think i'm gone xx.'cause i left
but i'm in the trees, i'm in the breeze
my f o o t s t e p s xx..on the ground
you'll, see, my, face,,, in, every, place
BUT YOU CAN'T x.CATCH ME NOW
through wading grass
the months,,,will pass
you'll feel it all around
i'm here, i'm there, i'm everywhere

BUT YOU CAN'T CATCH ME NOW
x
LVL 5 205 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
19
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W