29.02.2024 21:51
Pokiwał głową. No tak, to miałoby sens. Ktoś w końcu musiał pilnować porządku i ogólnie, zarządzać klanem. Jak nie przywódca bądź zastępca, to kto? Wyżej nad wojownikami rangą był jeszcze medyk, ale czy na pewno byłby on w stanie zarządzać tyloma kotami? Może tymczasowo tak, skoro miał kontakty z Gwiezdnymi i w ogóle, pokierowaliby go.
Kodeks wydawał się brzmieć dość sensownie. I dobrze, że nie trzeba było zabijać. Lubił walczyć, chciał dobrze walczyć, ale pozbawienie kogoś życia własnymi łapami brzmiało dość...okropnie. Zdecydowanie nic, na co miałby ochotę. Tak samo zresztą, jak zostawienie bezbronnego, nie sprawiającego najmniejszego zagrożenia kocięcia na pastwę losu.
- Tylko jedno. Co, jeśli trafi się przywódca, który będzie nakazywał łamania kodeksu? Zabijania innych kotów bez powodu, tak na przykład? Co jest wtedy - tak teoretycznie, w oczach Gwiezdnego Klanu - ważniejsze?
Kodeks wydawał się brzmieć dość sensownie. I dobrze, że nie trzeba było zabijać. Lubił walczyć, chciał dobrze walczyć, ale pozbawienie kogoś życia własnymi łapami brzmiało dość...okropnie. Zdecydowanie nic, na co miałby ochotę. Tak samo zresztą, jak zostawienie bezbronnego, nie sprawiającego najmniejszego zagrożenia kocięcia na pastwę losu.
- Tylko jedno. Co, jeśli trafi się przywódca, który będzie nakazywał łamania kodeksu? Zabijania innych kotów bez powodu, tak na przykład? Co jest wtedy - tak teoretycznie, w oczach Gwiezdnego Klanu - ważniejsze?
14
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W