#33
Nie żeby celowo chciała go obrazić. Chyba powinna sprawniej przypominać sobie o przekazywanych informacji, bo zaatakowanie przez samotnika, i same blizny, które jeszcze gdzieniegdzie były widoczne u jej terminatora mówiły chyba wprost, że no sorry z takimi to ciężko skakać, a co dopiero cokolwiek złapać. No, ale trudno, niech będzie, mleko się już wylało.
- A. To dobrze, że miał się kto tym wszystkim zająć przynajmniej. Wszystkiego nauczysz się dzisiaj. Zobaczysz szybko pójdzie, większość zdziała twój instynkt. -Odpowiedziała chcąc brzmieć pokrzepiająco. Szczerze mówiąc to Kura nie musiał zmieniać tematu, bo nie w jej stylu dopytywanie, ale zdecydowanie mu się udało. Wzdrygnęła się nieco niezręcznie na to pytanie, ale próbowała to ukryć poprzez szybkie wzruszenie barkami.
- Dzięki! W sumie to dobrze, jeśli pominiemy fakt, że ciągle mam wrażenie, że prędzej czy później wypomni mi uszkodzenie jej kociąt... ZNACZY SIĘ JEST SUPER, MAM SWOJE MIEJSCE POD DRZEWEM I TOTALNIE WŁADZA MI SŁUŻY. -Powiedziała szybko i głośno chcąc szybko zatuszować wcześniejsze słowa. Westchnęła przeciągle. - Znaczy się, tak już na poważnie to już się przyzwyczaiłam do tych wszystkich obowiązków, Iskra jest w porządku, to duży zaszczyt i w ogóle, ale szczerze to mam wrażenie, że miała lepszych kandydatów do wyboru. -Odpowiedziała szczerze, bo w końcu ona sama nigdy nie miała parcia na takie stanowisko, dobrze jej było wśród tłumu szaraków od wykonywania rozkazów.- Ale mniejsza o to, jesteśmy tu, żeby cię czegoś nauczyć. -Machnęła na to ogonem, po czym przyspieszyła nieco kroku.
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W