#60
Spojrzenie kocura padło na moment na kopiec, zastanawiając się co Krzyk tworzyła, kiedy go nie było. Zanim jednak wpadł na jakikolwiek pomysł, ta odezwała się ponownie na swoim skalnym pulpicie, na którym zasiadła niczym wykładowca na sali podczas zajęć. Kanciasty łeb przekrzywił się na bok, w reakcji na pochwałę. Tak, jakby chciał gestem pokazać, że to dla niego nic wielkiego - gładkie kłamstwo, polowanie wcale nie było takie proste, nawet jeżeli udane, ale cóż, raz jeden miał prawo chyba być z siebie dumnym i pobawić w sztuczną skromność. Na wspomnienie o własnej kończynie, oliwkowe ślepia padły na ubrudzoną krwią łapę, a w jego głowie pojawiła się myśl.
- Ta. Ale dostał za swoje - stwierdził kopiąc truchło gada. - I pewnie dużo słabiej niż ty bękarta naszej Gwiazdy - dodał, niby od zupełnie przypadkiem nawiązując do tematu uszkodzenia któregoś z dzieci przywódczyni i mając nadzieję, że Krzyka złapie zarzucony haczyk.
xxx

xxx
xxx
xxx
xxx
Every roommate kept awake...
... by every sigh and scream we make...
... all the feelings that I get...
But I still DON'T MISS YOU yet!

xxx
... only when I stop to think about it...
xxx
I HATE everything about you!
xxxxxxxxxxxxxxx Why do I love you?
You hate everything about me!
xxxxxxxxxxxxxxx Why do you love me?
Obrazek
xxx
LVL 4 120 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
14
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W