07.04.2024 20:29
Opisać? Brwi Kury zbiegły się nad garbatym nosem, a jego język kliknął o podniebienie. Był naprawdę nieco zbity z pantałyku tym poleceniem. Wiedział co pojedyncze rangi oznaczały i jakie były ich obowiązki, ale do tej pory nie próbował tego nigdy ubrać w słowa. Zamiast od razu odpowiedzieć, wysłuchał więc opowieści kocurzycy o swoich znajomkach spoza granic, wyrabiając sobie w ten sposób poniekąd opinię na ich temat.
- Przywódca przewodzi klanem... Ma dziewięć żyć od gwiezdnych, zwołuje ceremonie, organizuje mianowania i udaje ważnego na swojej gałęzi. Podejmuje też decyzje czy przyjąć kogoś do klanu - aż wykrzywił mordę, na wspomnienie swojej rozmowy z Roziskrzoną Gwiazdą na granicy. - Zastępca to taki jego parobek - tu zaś uniósł złośliwie kącik warg ku górze i skierował spojrzenie oliwkowych ślepi na Krzykę. - Organizuje patrole... i w razie czego przejmuje obowiązki przywódcy. Medyk leczy koty, zbiera chwasty, uczy swoich terminatorów... Wojownicy polują, patrolują i też uczą swoich terminatorów. Co poniektórzy w wolnych chwilach denerwują też niższych rangą klanowiczów. Terminatorzy uczą się, wymieniają mech i jeżeli już potrafią, to wszystko to co wojownicy... Matki pilnują smrodów, a te i starszyzna nie robią nic - wymienił to co mu przyszło do głowy. - Znam imiona Gwiazd. W Gromie to Wężowa Gwiazda. W Cieniu Psia Gwiazda. W Rzece Łabędzia... i Cień miał zatrzęsienie medyków z tego co pamiętam... Ah i medykiem Gromu jest Gwiezdny Nurt - uśmiechnął się szelmowsko, bo sama Krzyk przed chwilą to powiedziała i sam jedynie teraz powtórzył. - A co do tego jednego mysiego bobka z Cienia... Jak się nazywał? - Zagadnął mrużąc nieco powieki. Tak dla pewności, żeby wiedzieć komu w razie czego obić pysk.
- Przywódca przewodzi klanem... Ma dziewięć żyć od gwiezdnych, zwołuje ceremonie, organizuje mianowania i udaje ważnego na swojej gałęzi. Podejmuje też decyzje czy przyjąć kogoś do klanu - aż wykrzywił mordę, na wspomnienie swojej rozmowy z Roziskrzoną Gwiazdą na granicy. - Zastępca to taki jego parobek - tu zaś uniósł złośliwie kącik warg ku górze i skierował spojrzenie oliwkowych ślepi na Krzykę. - Organizuje patrole... i w razie czego przejmuje obowiązki przywódcy. Medyk leczy koty, zbiera chwasty, uczy swoich terminatorów... Wojownicy polują, patrolują i też uczą swoich terminatorów. Co poniektórzy w wolnych chwilach denerwują też niższych rangą klanowiczów. Terminatorzy uczą się, wymieniają mech i jeżeli już potrafią, to wszystko to co wojownicy... Matki pilnują smrodów, a te i starszyzna nie robią nic - wymienił to co mu przyszło do głowy. - Znam imiona Gwiazd. W Gromie to Wężowa Gwiazda. W Cieniu Psia Gwiazda. W Rzece Łabędzia... i Cień miał zatrzęsienie medyków z tego co pamiętam... Ah i medykiem Gromu jest Gwiezdny Nurt - uśmiechnął się szelmowsko, bo sama Krzyk przed chwilą to powiedziała i sam jedynie teraz powtórzył. - A co do tego jednego mysiego bobka z Cienia... Jak się nazywał? - Zagadnął mrużąc nieco powieki. Tak dla pewności, żeby wiedzieć komu w razie czego obić pysk.
| xxx | xxx xxx xxx xxx Every roommate kept awake... ... by every sigh and scream we make... ... all the feelings that I get... But I still DON'T MISS YOU yet! xxx ... only when I stop to think about it... xxx I HATE everything about you! xxxxxxxxxxxxxxx Why do I love you? You hate everything about me! xxxxxxxxxxxxxxx Why do you love me? |
![]() |
xxx |
12
Siła
S
14
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
