15.06.2024 00:51
Kasztanowa Łapa widział, że jego zapewnienie nie przekonało w żadnym stopniu mentora, i bardzo go to bolało. Nie chodziło nawet o ten konkretnie moment; bardziej o to, że Patyk zdawał się zawsze obwiniać siebie o absolutnie wszystkie najdrobniejsze rzeczy od samego początku ich treningu, i za każdym razem zdawał się być tak samo nieprzekonany, kiedy Kasztan zapewniał go, że przecież nic nie ma mu za złe.
To, co frustrowało go jednak najbardziej, to że zupełnie nie miał pojęcia, co więcej mógłby zrobić, żeby wojownik naprawdę uwierzył w to, co mówi. Póki co wszystkie jego zapewnienia w praktyce nic nie znaczyły.
Dłubał w ziemi pazurem, nie mając pojęcia co dalej, i po cichu licząc, że Patyk przejmie stery. Nie do końca wyszło, a sam nie umiał podjąć decyzji.
– ...Nie wiem. Jak wolisz – wydukał ostatecznie, nie spuszczając wzroku z drobnego dołka pod łapą. Chyba nigdy jeszcze nie czuł się tak niezręcznie.
To, co frustrowało go jednak najbardziej, to że zupełnie nie miał pojęcia, co więcej mógłby zrobić, żeby wojownik naprawdę uwierzył w to, co mówi. Póki co wszystkie jego zapewnienia w praktyce nic nie znaczyły.
Dłubał w ziemi pazurem, nie mając pojęcia co dalej, i po cichu licząc, że Patyk przejmie stery. Nie do końca wyszło, a sam nie umiał podjąć decyzji.
– ...Nie wiem. Jak wolisz – wydukał ostatecznie, nie spuszczając wzroku z drobnego dołka pod łapą. Chyba nigdy jeszcze nie czuł się tak niezręcznie.
14
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W