#45
Zaśmiał się. Och, jak on lubił spędzać czas z Patykiem.
Kiwnął łbem ochoczo. - Czy dam radę? Dam radę przepłynąć całą rzekę! - Bolały go mięśnie, szyja cierpiała, bo ciągle wyciągał ją do góry. Czy miał zamiar zrezygnować? W życiu. Za dobrze się bawił. Pozostawało liczyć, że nie wyczerpie sił w połowie wycieczki i Patyk nie będzie zmuszony wykazywać się swoimi zdolnościami ratowniczymi.
Błogo mu się pływało. Było to ciężkie, bo cały czas zmuszony był pilnować bardzo wielu kwestii jednak nie narzekał, przynajmniej nie otwarcie. Kołysali się powoli w wodzie, a Poeta czuł się w niej coraz pewniej. Wystarczająco pewniej, by odwrócić się na chwilę do mistrza i pokazać, jak świetnie sobie radzi. - Lubisz pływać? - rzucił bardziej na podtrzymanie rozmowy niż jako faktyczne pytanie. - Koło mojego domu... Obozu Nowego Świtu było jezioro. Topiołki. Chciałbyś się kiedyś tam przejść? - zasugerował lekko. Nie wiedział, skąd i na co mu to przyszło.

HEJTER, HEJTER, KOGO MY TU MAMY?

jestem niewielki, ale ty jesteś mały
ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek
a ty gadasz co powie ci Śnieżny Płatek
szczerze to mało mnie to bawi
kto się śmieje ten się śmieje ostatni
w plotkach mnie obrażasz dla zabawy
a w realnym świecie są inne zasady.

[Obrazek: pBh6uZU.png]
mogą mówić co chcą ty weź się nie przejmuj
dalej swoje rób, Hejter to atencjusz
zawsze będą gadać, to nie ma znaczenia
wierz mi, mam sezon doświadczenia.
hejter, hejter, kogo my tu mamy?
jestem niewielki, ale ty jesteś mały.
ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek


A TY GADASZ CO POWIE CI ŚNIEŻNY PŁATEK

LVL 7 315 / 500
MedLVL 11 17 / 1500
13
Siła
S
14
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
31
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W