#49
Srebrny wyczuł, że Patyk wahał się ze swoim pytaniem i możliwym nawet było, że uznał je za inwazyjne. Faktycznie było ono dość nachalne, jednak w przyjaźni pewne rzeczy się po prostu dopuszczało i Poeta nawet nie mrugnął zdziwiony, gdy je usłyszał.
Kiedy? To było dobre pytanie. Wyprawa z Cisową Gałązką nie była zaraz taka odległa, a przed nią na pewno nie mogli iść. Poeta miał wiele kwestii do przemyślenia i tak, nie potrzebował dokładać sobie do głowy kwestii, jak może wyglądać jego dom teraz. Chciał też skończyć trening na wojownika, dla samego bezpieczeństwa, gdyby przyszło im odpierać atak. Co jeszcze? Czy chciał zabrać ze sobą Krokus? Czy jego siostra w ogóle była gotowa na tę wyprawę i czy chciała, by towarzyszył jej ktoś jeszcze? Mogłaby wziąć Świetlik...
- Hm - zamyślił się na głos. - Po wyprawie z Cisem. Po skończonym treningu - opowiedział łagodnie. Oba terminy wydawały się dość odległe, co było dobre. - Kiedy uznam, że będę gotowy.

HEJTER, HEJTER, KOGO MY TU MAMY?

jestem niewielki, ale ty jesteś mały
ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek
a ty gadasz co powie ci Śnieżny Płatek
szczerze to mało mnie to bawi
kto się śmieje ten się śmieje ostatni
w plotkach mnie obrażasz dla zabawy
a w realnym świecie są inne zasady.

[Obrazek: pBh6uZU.png]
mogą mówić co chcą ty weź się nie przejmuj
dalej swoje rób, Hejter to atencjusz
zawsze będą gadać, to nie ma znaczenia
wierz mi, mam sezon doświadczenia.
hejter, hejter, kogo my tu mamy?
jestem niewielki, ale ty jesteś mały.
ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek


A TY GADASZ CO POWIE CI ŚNIEŻNY PŁATEK

LVL 7 315 / 500
MedLVL 11 17 / 1500
13
Siła
S
14
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
31
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W