#2
Podążył powoli za Patykiem, starając się nieco oczyścić umysł po całym tym hałasie i tłumie na ceremonii. Wdech, wydech. Martwił się o Drobinkę, trochę żałował, że nie zaczekał, by sprawdzić, jak sobie radzi... no ale stało się. Kiwnął głową na jego słowa. Tak, to brzmiało rozsądnie, a jego i tak nieszczególnie ciągnęło do samotnych wypraw poza obozem, zwłaszcza, że nie potrafił walczyć.
- Miałem. Z Kałużową Doliną. Mówiliśmy o polowaniu i złapałem motyla. I trochę o innych klanach, ale... nie za dużo zapamiętałem. - W sumie to głównie tyle, że klany są cztery i jak się nazywają. Nie wiedział, jak to o nim świadczyło. Uśmiechnął się blado, nieco zakłopotany.
: ̗̀ ⋆   Ś w i a t        ๋࣭
⭑⚝          ₊⊹
    wypadł mi z moich rąk
            ⋆·˚ ༘ *
Jakoś tak
      ๋࣭ ✮⋆˙
      ๋࣭    ⋆✩
      ༯ nie jest mi nawet 「 żal 」  ⊹ ࣪ ˖
  ✧˖°    ₊⊹
LVL 2 30 / 150
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
10
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W