#15
Czy poszło szybko, czy nie - trudno określić. Nieskręcony kark na pewno ułatwił uszakowi robotę, bowiem ten zaczął wściekle wierzgać i wywijać łapami gdzie popadnie. Policzek Gąsienicy został draśnięty pazurami, zaś jego bok potężnie skopany. Furczenie i kręcenie się wyglądało szczególnie niedobrze z boku - stąd mistrz srebrnego pojawił się bliżej niego - ale niepotrzebnie. Kocie szczęki były nieco silniejsze, niż kopniaki. Zając stracił dostatecznie dużo krwi, by zwyczajnie opaść z sił. Wystarczyło go dobić.

- Skręcaj... kark. Od razu. A ptakom łam skrzydła, potem skręcaj karki - powiedział cicho, przyglądając się bratu. Nie był zły, jedynie zmartwiony, że coś mogło się mu stać czy - co gorsza - sam się zaraz zniechęci do kontynuowania nauki. Ale co mógł zrobić, poza tym by tu być? Czekał chwilę na jego ruch, odpowiedź - w zależności od tego znów zwiększy z nim dystans, albo przejdą do robienia czego innego.
[Obrazek: 5Z3Ua4s.gif]
MY HEAD is filled with PARASITES
✧ Black holes COVER UP my eyes ✧
I dream of you almost EVERY NIGHT
Hopefully I WONT WAKE UP this time
LVL 5 10 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W