#55
- Pewnie tez się ich doczekasz… – Czy była to pozytywna informacja? Niekoniecznie, nawet jeśli dla Wodnej Łapy mogła teraz tak brzmieć. Jednak z pewnością była prawdziwa, jedynym sposobem, by uniknąć obrażeń żyjąc w lesie, było chyba tylko siedzenie w Obozie, a tego jego terminatorka zdecydowanie nie zamierzała robić.
- Bardzo dobrze, to duże różnych imion, trudno wszystkie zapamiętać. A w Cieniu… Wiem, że przez długi czas wcześniej nie mieli żadnego medyka, może teraz nadrabiają za tamte księżyce i… -Nagłe ukłucie bólu przy oku sprawiło, że Kałuża zapomniał, co takiego chciał jeszcze powiedzieć. Nie trwało to długo, zaledwie kilka uderzeń serca siedzenia ze skrzywionym wyrazem pyska, niż się skończyło, ale wystarczyło, by wybić go z rytmu uczenia. Szczególnie w połączeniu ze świadomością, że jeśli zaczynało się dziać, to całkiem prawdopodobne, że zaraz miało się powtórzyć. I jak mieli kontynuować trening w takich warunkach?
- Może… chcesz przyjść porozmawiać dalej trochę później? – Głupio było to proponować, nie porozmawiali przecież jeszcze zbyt długo, ale może lepiej dla Wodnej Łapy będzie spędzić ten czas z kimś, kto przynajmniej był w stanie cokolwiek zrobić.

Love run, love run, love run, love run
For all the things you wished you'd done
Run for all you know that’s coming
Run to show love's worth running to
LVL 8 85 / 500
MedLVL 0 0 / 100
26
Siła
S
17
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W