26.10.2024 18:14
Wygląda na to, że Zaćmiona Łapa uchwycił jej zmianę mimiki i zamierzał się tym zainteresować, a nie puścić w niepamięć. Może to i dobrze. Później gdyby sytuacja się powtórzyła to niesmak będzie narastać, a tak wszystko zostanie od razu wyjaśnione i po sprawie.
- Ależ skąd!- odpowiedziała szybko. W sumie sama była w przeszłości Samotniczką, więc chyba powinna się z nimi w pewien sposób łączyć? Z drugiej strony sam Zaćmienie powiedział, że musiał przegonić tego intruza, bo polował przy ich terenach, co jest nie do zaakceptowania. Miłego i nie łamiącego ich zasad na pewno by tak nie potraktował. Są koty i kociska i trzeba to rozróżniać! Bronić może dobrych Samotników i dbać o ich dobre imię, ale jak trzeba to zmieszać z błotem i tyle.
- Mój brat tak się nazywa, więc wyzywanie Samotników od szczurów jest według mnie nie na miejscu. Domyślam się, że nie połączyłeś faktów- oznajmiła z wyrozumiałością. Nie będzie z takiej pierdółki robić afery, chyba, że się powtórzy w przyszłości, w co wątpi.
- Zazdroszczę. Ciekawe co mnie będzie czekać... Może pokonam jakiegoś borsuka!- powiedziała pogodnie i machnęła łapką w powietrzu z wyciągniętymi pazurami, aby zaprezentować swój arsenał broni. Też by chciała czymś zabłysnąć, wtedy potwierdziłaby swoją lojalność Klanowi i, że przyjęcie jej do Wichru było dobrą decyzją.
- Ależ skąd!- odpowiedziała szybko. W sumie sama była w przeszłości Samotniczką, więc chyba powinna się z nimi w pewien sposób łączyć? Z drugiej strony sam Zaćmienie powiedział, że musiał przegonić tego intruza, bo polował przy ich terenach, co jest nie do zaakceptowania. Miłego i nie łamiącego ich zasad na pewno by tak nie potraktował. Są koty i kociska i trzeba to rozróżniać! Bronić może dobrych Samotników i dbać o ich dobre imię, ale jak trzeba to zmieszać z błotem i tyle.
- Mój brat tak się nazywa, więc wyzywanie Samotników od szczurów jest według mnie nie na miejscu. Domyślam się, że nie połączyłeś faktów- oznajmiła z wyrozumiałością. Nie będzie z takiej pierdółki robić afery, chyba, że się powtórzy w przyszłości, w co wątpi.
- Zazdroszczę. Ciekawe co mnie będzie czekać... Może pokonam jakiegoś borsuka!- powiedziała pogodnie i machnęła łapką w powietrzu z wyciągniętymi pazurami, aby zaprezentować swój arsenał broni. Też by chciała czymś zabłysnąć, wtedy potwierdziłaby swoją lojalność Klanowi i, że przyjęcie jej do Wichru było dobrą decyzją.

10
Siła
S
14
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W