#9
– Nie wszystkie odwiedzają, bo niektóre po prostu mieszkają na naszych terenach, więc tak, nie jest ciężko na jakiegoś natrafić. Parę księżyców temu borsuk zabił naszego wojownika, Grzybowy Grzbiet. Moja siostra zginęła z łap innego kota na terenach – nie chciał nadmiernie nastraszyć Lodowej Łapy, w końcu nie o to w tym chodziło, ale...mimo wszystko była szansa, że z taką wiedzą pomyśli dwa razy zanim samotnie wpakuje się do walki. – Ale też nie każdy zaatakuje, o ile go sam nie sprowokujesz. O tym też ci później powiem. Natomiast nigdy nie słyszałem o przypadku drapieżnika w obozie. W nim jednak zawsze są jacyś wojownicy i terminatorzy, więc nawet gdyby jakiemuś się udało, myślę, że szybko zostałby powstrzymany.

Tego pierwszego ataku Kasztan postanowił nie unikać, by dać terminatorowi pole do popisu, sam nie pozostawał jednak dłużny. Chcąc wyrobić się, nim Sopel opuści przednią łapę, spróbował podciąć swoją własną tą drugą, stojącą dalej na ziemi.

atak sopla
[roll=1d10+1]

atak kasztana
[roll=1d10+2]
LVL 5 15 / 400
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W