13.12.2024 20:29
– Hm, wiesz co, chciałbym wierzyć, że jak przejdziemy do kodeksu to sama zauważysz różnicę między zrozumieniem go, a zwykłym zapamiętaniem. Nie psujmy ci niespodzianki moimi wyjaśnieniami. – machnął zbywająco długą kitą. Nie od razu cośtam zbudowano i te sprawy, nie mógł jej zrzucać na głowę zbyt wielu burzących światopogląd informacji jeśli nie chciał być świadkiem jak z ciemnego uszka zaczyna wypływać jej mózg.
– Mmm, zdarza mi się, owszem. Częściej niż niektórzy są w stanie przyznać. – przytaknął, gdy podsumowała swoje przemyślenia o zdrajcach. Nie do końca to o czym mówił, w zasadzie nawet się nie ocierało o jego stwierdzenie, ale niech będzie. Korzenie nigdy nie znajdowały się w jego strefie zainteresowań, bardziej ciekawiły go nadziemne części roślin. Dopiero w szczególnych przypadkach był skłonny pobrudzić sobie łapy ziemią by dostać się do bardziej ukrytych części.
– Zgodnie z wcześniejszymi obietnicami. Oto Borsucza Nora. Opuszczona, bez obaw. – oznajmił uroczyście, gdy dotarli wreszcie do granicy. Tej najbliższej w drodze z obozu, a ile ciekawych rozmów odbyli w międzyczasie, kto by się spodziewał tak produktywnego dnia. – Jak ją miniesz i pójdziesz dalej to ten zapach stęchlizny oraz lasu przybierze na sile. Bo widzisz, nie każdy klan ma szczęście pachnieć kwiatkami i trawami. Cieniści śmierdzą butwiejącym drewnem, a Rzeczniacy rybami. Z Gromu ciężej się nabijać akurat. – nie zatrzymywał ich wycieczki na zbyt długo. Zaraz narzucił marsz wzdłuż granicy, w stronę Czterech Dębów. – Dobry zwyczaj głosi, że powinnaś kojarzyć koty na najważniejszych stanowiskach we wszystkich klanach. Przywódców, zastępców i medyków, tak zwane trójki klanowe. Ponadto dobrze również kojarzyć terminatorów medyka i jego pomocników, na wypadek, gdyby przyszło ci szukać u nich pomocy. Chociaż osobiście nie polecałbym leczyć się akurat w Cieniu. – zarzucił przynętę. On chętnie się podzieli informacjami na temat pewnej Cienistej medyczki, ale nic na siłę, prawda? – Obiły ci się o uszy imiona kotów z wyższych stanowisk? Jak nie z pozostałych klanów, to możesz chociaż Wichrowe rzucić na rozgrzewkę. W końcu nie uściśliłem, że pytam tylko o inne klany.
Nie musiała się przyznawać wprost do niewiedzy w razie takowej. Taki był dla niej miły. Może nawet później da jej wybrać kolejny temat rozmowy.
– Mmm, zdarza mi się, owszem. Częściej niż niektórzy są w stanie przyznać. – przytaknął, gdy podsumowała swoje przemyślenia o zdrajcach. Nie do końca to o czym mówił, w zasadzie nawet się nie ocierało o jego stwierdzenie, ale niech będzie. Korzenie nigdy nie znajdowały się w jego strefie zainteresowań, bardziej ciekawiły go nadziemne części roślin. Dopiero w szczególnych przypadkach był skłonny pobrudzić sobie łapy ziemią by dostać się do bardziej ukrytych części.
– Zgodnie z wcześniejszymi obietnicami. Oto Borsucza Nora. Opuszczona, bez obaw. – oznajmił uroczyście, gdy dotarli wreszcie do granicy. Tej najbliższej w drodze z obozu, a ile ciekawych rozmów odbyli w międzyczasie, kto by się spodziewał tak produktywnego dnia. – Jak ją miniesz i pójdziesz dalej to ten zapach stęchlizny oraz lasu przybierze na sile. Bo widzisz, nie każdy klan ma szczęście pachnieć kwiatkami i trawami. Cieniści śmierdzą butwiejącym drewnem, a Rzeczniacy rybami. Z Gromu ciężej się nabijać akurat. – nie zatrzymywał ich wycieczki na zbyt długo. Zaraz narzucił marsz wzdłuż granicy, w stronę Czterech Dębów. – Dobry zwyczaj głosi, że powinnaś kojarzyć koty na najważniejszych stanowiskach we wszystkich klanach. Przywódców, zastępców i medyków, tak zwane trójki klanowe. Ponadto dobrze również kojarzyć terminatorów medyka i jego pomocników, na wypadek, gdyby przyszło ci szukać u nich pomocy. Chociaż osobiście nie polecałbym leczyć się akurat w Cieniu. – zarzucił przynętę. On chętnie się podzieli informacjami na temat pewnej Cienistej medyczki, ale nic na siłę, prawda? – Obiły ci się o uszy imiona kotów z wyższych stanowisk? Jak nie z pozostałych klanów, to możesz chociaż Wichrowe rzucić na rozgrzewkę. W końcu nie uściśliłem, że pytam tylko o inne klany.
Nie musiała się przyznawać wprost do niewiedzy w razie takowej. Taki był dla niej miły. Może nawet później da jej wybrać kolejny temat rozmowy.
![[Obrazek: onyo.gif]](https://sig.grumpybumpers.com/host/onyo.gif)
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W