16.12.2024 21:03
- Koty nie mogą żyć pod wodą, tam nie da się oddychać. Jeśli ktoś zostanie tam zbyt długo utonie. Umrze. – Powiedział, głosem brzmiącym poważniej niż zazwyczaj. Czy powinien mu o tym mówić w sposób tak bezpośredni? Z jednej strony jakoś dziwnie się z tym czuł, a z drugiej… Tak, powinien. To nie ulegało żadnym wątpliwością. Tylko kotów ginęło na tych terenach, nawet takich niedużo starszych od Czystej Łapy, jak Sól zabita kiedyś przez samotnika, sam Kałuża prawie w tej okolicy umarł. Z przynajmniej dwa razy. Jeśli nie chciało się tak skończyć bardzo szybko, należało mieć przynajmniej podstawowe pojęcie o tym, co mogło się wydarzyć. A terminator wydawał się być pozbawiony takiej wiedzy, że było aż zastanawiające jak mógł przeżyć bez niej tyle czasu. Czy już tak dawno nie było w Rzece żadnego pogrzebu, że nie zdążył się napatrzeć jako dziecko na zbyt dużą liczbę zwłok i zapadły mu one dobrze w pamięć?
Ogólnie rzecz biorąc, Kałuży też nie zawsze chciało się specjalnie siedzieć przy łowieniu ryb. Teraz również, nawet jeśli się starała, nie była to rzecz, przy której obstawiałaby aż tak bardzo. Szczególnie, że wcale nie wyglądało to dobrze.
- Nie, nie. Żadna ryba jeszcze nawet nie zdążyła popłynąć, trzeba by poczekać dłużej… Ale wiesz, może jednak możemy spróbować najpierw pływania. Jeśli chcesz. Tam nie trzeba na nic czekać. Tutaj woda nie jest taka głęboka i nurt prawie nie płynie, powinno być w porządku. Wystarczy wejść na tyle głęboko, by sięgała ci prawie do brzucha, a później spróbować zacząć ruszać łapami trochę jak przy bieganiu. – Czy brzmiało to na pewno lepiej? Niekoniecznie, ale Kałużowa Dolina bardzo chciała, żeby jakakolwiek nowa umiejętność została opanowana chociaż trochę przez Czystą Łapę, a do tej pory nie szło to zbyt dobrze. Naprawdę, już trenowanie nawet z zupełnie obrażoną Wodą wydawało się być w tym momencie tysiąc razy lepsze. Ją przynajmniej dało się jakkolwiek zrozumieć.
Ogólnie rzecz biorąc, Kałuży też nie zawsze chciało się specjalnie siedzieć przy łowieniu ryb. Teraz również, nawet jeśli się starała, nie była to rzecz, przy której obstawiałaby aż tak bardzo. Szczególnie, że wcale nie wyglądało to dobrze.
- Nie, nie. Żadna ryba jeszcze nawet nie zdążyła popłynąć, trzeba by poczekać dłużej… Ale wiesz, może jednak możemy spróbować najpierw pływania. Jeśli chcesz. Tam nie trzeba na nic czekać. Tutaj woda nie jest taka głęboka i nurt prawie nie płynie, powinno być w porządku. Wystarczy wejść na tyle głęboko, by sięgała ci prawie do brzucha, a później spróbować zacząć ruszać łapami trochę jak przy bieganiu. – Czy brzmiało to na pewno lepiej? Niekoniecznie, ale Kałużowa Dolina bardzo chciała, żeby jakakolwiek nowa umiejętność została opanowana chociaż trochę przez Czystą Łapę, a do tej pory nie szło to zbyt dobrze. Naprawdę, już trenowanie nawet z zupełnie obrażoną Wodą wydawało się być w tym momencie tysiąc razy lepsze. Ją przynajmniej dało się jakkolwiek zrozumieć.

Love run, love run, love run, love run
For all the things you wished you'd done
Run for all you know that’s coming
Run to show love's worth running to
26
Siła
S
17
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W