#14
Chyba opuściło go szczęście! Nie miał nawet czasu mocniej się rozczarować swoją porażką, bo już mistrz skakał ku jego ogonowi! O mało mu się nie udało, czarno-biały ogon ledwo wymsknął się wojownikowi i zafalował w powietrzu. Tymczasem Lodowa Łapa ponownie spróbował zyskać przewagę. Obrócił się przodem do mistrza i próbował szybko pacać go łapami po głowie i uszach. Nie wiedział, czy w prawdziwej walce byłby to dobry pomysł, ale jakoś tak poczuł, że tu może zyskać upragnioną przewagę. Choć sfrustrowany, jednocześnie był też podekscytowany swoim pierwszym sparingiem!

[roll=1d10+1]

I can't say it's gonna get
easier
Every day fighting to keep hope alive
(keep your head up my child)
Through it all, you're never gonna walk
alone
I'll take every step, every fall by your side
(keep your head up my child)

[Obrazek: 9bjUcMt.png]
LVL 2 120 / 150
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
7
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W