#33
Bratek obudziła się już po świcie. Przyjemnie spało się w ciepłym, suchym i bezpiecznym legowisku w obozie Klanu, różnica między spaniem jako samotnik była diametralna. Aczkolwiek miała wrażenie, że nieszczególnie się wpasowuje w Zrośnięte Drzewa. Była wielka i miała już ponad czterdzieści księżyców na karku, śmiesznie wyglądała obok grona kilkunastoksiężycowych podlotków. Poza nią w legowisku terminatorów były jedynie pojedyncze koty bliskie jej wieku. Chciałaby już przenieść się do miejsca, gdzie śpią wojownicy. Wydawało jej się, że czułaby się tam bardziej "na miejscu".
Przeciągnęła się z szerokim ziewnięciem po czym potruchtała sprężyście do miejsca gdzie umówili się z Nocnym Szkwałem na łowienie ryb. Była odrobinę podekscytowana i zainteresowana, bo czegoś takiego jeszcze nigdy nie robiła a lubiła uczyć się nowych rzeczy. Łowienie ryb było czymś normalnym dla Klanu Rzeki, wręcz z tego słynęli, dlatego dobrze by było też się poszczycić taką unikalną wśród innych Klanów umiejętnością.
xxx - Dzień dobry, Nocy. Możemy zaczynać.


[Obrazek: ddi1iuf-ebc23db4-10c0-4e6f-bfe8-9facbfce...49PeTNyaiw]


They talk about [ ME ], I forget to l i s t e n
At least I get the recognition

Heavyweight, I pull up on you with the [ REPETITION ]
You in the pit, it's << n o t >> no exhibition
[ OH! ] they big mad, I'm the big boss
Talk a big game, take a big loss

[ Growin' up, I was the problem that they didn't S O L V E ]
[Obrazek: HrUiJJ0.png]

LVL 4 70 / 300
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W