#36
- Masz rację. Poza tym, moim zdaniem łatwiej operuje się łapą niż ogonem, tak po prostu. - przyznałem. Łatwiej było zahaczyć pazurami o łuski niż czekać aż ryba złapie za ogon. Przyspieszało to cały proces. Byli jednak zwolennicy tej drugiej metody i jesli było im wygodniej, to proszę bardzo. Bratek wybrała jednak te łatwiejszą opcję.

W porze Nagich Drzew niełatwo było o zwierzynę, choć niekoniecznie tyczyło się to ryb. Bratkowa Łapa włożyła łapę do wody, chwilę musiała poczekać, aż w końcu do jej łapy podpłynął karp. Niepewnie zaczął skubać i aż się prosił o wyrzucenie na brzeg.
TO MOJA WINA

nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić




niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku


NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
LVL 12 100 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W