#15
Uniosłem brew, gdy Bryzowa Łapa nieco się otworzyła. Hm? Nie powinienem ciągnąć jej za język, jeśli nie chciała, ale byłam ciekaw, cóż takiego Śnieżny Płatek mogła tłuc do głowy kociętom tym razem. Bo za każdym razem zadziwiała mnie w zupełnie inny sposób.
- O jakie uprzedzenie ci chodzi? Możesz mi proszę rozwinąć tę myśl? Obiecuję ci, że pozostanie to między nami. - mruknąłem, uśmiechając się do niej lekko. Chciałem wzbudzić jej zaufanie. Relacja mistrz-terminator była ważna i jeśli coś ją dręczyło, szczególnie związanego z matką, to był to dobry moment, żeby o tym powiedzieć. Śnieżny Płatek o niczym się nie dowie, a jej trochę ulży. Mam nadzieję.
TO MOJA WINA

nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić




niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku


NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
LVL 12 100 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W