#17
- Nie, nie, wszystko w porządku. Jeżeli chcesz o tym porozmawiać, to żaden problem, Bryzowa Łapo. W klanie co prawda mogą pojawić się koty, które tak myślą, ale ostatni kot z takimi poglądami, którego znałem, zmarł bardzo dawno temu. Jeśli... twój ojciec jest Pieszczochem, to wcale ci nie umniejsza. Żyjesz tutaj, w lesie i żyjesz zgodnie z Kodeksem. To najważniejsze. - uśmiechnąłem się do niej lekko, mając nadzieję, że choć nieco podniosło ją to na duchu. Być może kiedyś to, czy ktoś jest półkrwi miało znaczenie, ale teraz? Kompletnie nie. Ważna była wartość kota jak osoby, bez znaczenia było czy urodził się jako dziecko kotów urodzonych tutaj, czy nie. Były o wiele ważniejsze rzeczy do zamartwiania się niż takie pierdoły.
- Oczywiście, już. Nie poluj i nie wstępuj na teren innego Klanu. Starszyzna i kocięta muszą zostać nakarmieni przed terminatorami i wojownikami. Terminatorom nie wolno jeść bez pozwolenia, dopóki nie zapolują, by nakarmić starszyznę. Zwierzyna zabijana jest tylko po to, by się nią pożywić. Podziękuj Gwiezdnemu Klanowi za jej życie. Skoro będzie łowić ryby, to to są wszystkie punkty dotyczące jedzenia. Czy to również jest jasne? - kontynuowałem. Całkiem sporo wiedzy do przyswojenia na raz, ale na całe szczęście nie było to nic szczególnie trudnego. Ot, proste zasady.
TO MOJA WINA

nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić




niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku


NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
LVL 12 100 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W