#1
Tak jak ustaliła wcześniej, kolejnego poranka oczekiwała na córkę przy wyjściu z Obozu. Właściwie nie opuszczała go całkiem często, ale nie było tak, że nie robiła tego w ogóle. Gorzej z opuszczaniem granic ich klanu – jednak to na treningu nie było przecież konieczne. Uczucie oczekiwania tu na swojego terminatora było w jakiś sposób dziwne, mimo całkiem długiego życia nie miała okazji tego jeszcze nigdy zrobić. Ale jeśli kiedyś miała istnieć najlepsza do tego okazja, to była to z pewnością właśnie ta sytuacja.
Czym powinny zająć się najpierw? Było kilka opcji i Przepiórcza Pieśń nie chciała zmuszać Jabłonki do żadnej z nich. Przecież ważne było, żeby ona się dobrze czuła, wszystko miało do niej przyjść w odpowiednim czasie.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Forest walls and starry ceilings
Barren curtains that you're weaving
Like the stories that you keep inside your head
She can't keep them all safe

They will die and be afraid
Mother, tell me so I say

LVL 6 240 / 500
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
21
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W