#5
Kiwnęła głową, zgadzając się z wyborem córki. Skoro tym chciała się zająć, trzeba było wyjść kawałek poza obóz – chociaż Przepiórcza Pieśń nie zamierzała prowadzić jej daleko, raczej do najbliższego miejsca, w którym powinno się udać coś złapać. Szła niezbyt szybko, spoglądając cały czas w stronę córki, by na pewno dobrze pilnować jej w tych pierwszych chwilach w zewnętrznym świecie.
- Dobrze, w takim razie przejdziemy się nad rzekę. Jest kilka zasad, o których musisz pamiętać podczas łowienia. Najpierw musisz usiąść przy brzegu, by twój cień nie padał na wodę. Potem zanurzasz w niej swoją łapę albo końcówkę ogona i czekasz bez ruchu, żeby nie spłoszyć ryb, aż coś do ciebie podpłynie. Gdy już poczujesz, że jakaś ryba się tobą zainteresowała, przychodzi czas na najważniejszy moment – musisz spróbować wyrzucić ją na brzeg. A tam najlepiej złapać ją w swoje zęby. – Wyjaśniła, starając się wspomnieć o wszystkim, co najważniejsze. Naprawdę najbardziej istotnym elementem była cierpliwość, którą trzeba było mieć nim coś przypłynie – jeśli robiło się to wystarczająco długo, coś w końcu musiało się złapać – Rozumiesz to wszystko?
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Forest walls and starry ceilings
Barren curtains that you're weaving
Like the stories that you keep inside your head
She can't keep them all safe

They will die and be afraid
Mother, tell me so I say

LVL 6 240 / 500
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
21
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W