#25
Trening szedł nam wyjątkowo dobrze. Planowałam przerobić z terminatorem polowanie, jednakże powoli zbliżały się zawody w połowie ryb. Nie chciałam zabierać moim uczniom możliwości brania w nich udziału bez przygotowania. Poza tym łowienie było częścią polowania!
- Dzień dobry - miauknęłam na powitanie, uśmiechając się lekko do Lotnej Łapy. Umówiliśmy się wyjątkowo przy wyjściu z obozu - zazwyczaj preferowałam spotykanie się na Kocim Grzbiecie, jednakże teraz nie było to wskazane.
- Nauczę cię dzisiaj jak łowić ryby, a jeśli starczy nam czasu to również pokażę ci jak polować na lądzie. Zamierzasz brać udział w zawodach? - zapytałam, dając znać ogonem, aby ruszył za mną. Po wyjściu z obozu, niemalże natychmiast skręciłam w stronę drogi, prowadzącej do Grzmiącej Rzeki.
you're in the wind
i'm in the water
nobody's son
nobody's daughter

[Obrazek: da7tn44-ee4c93fb-1df5-4fb0-905a-6d085367...Ir7xtAWtUc]
LVL 5 35 / 400
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
19
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W