26.03.2025 22:30
– Bardzo mnie to cieszy – uśmiechnął się do niej delikatnie. – Ale gdybyś poczuła, że coś cię jednak znów bierze, daj znać. Można sobie zaszkodzić przysłowiowym rzucaniem się od razu na głęboką wodę.
Nie był medykiem, ale tyle był w stanie stwierdzić...najkorzystniej było zupełnie się doleczyć, przed, na przykład, rzucaniem się do wody w znaczeniu dosłownym.
Ucieszył go nieco bardziej widoczny entuzjazm terminatorki, a jednocześnie pozbawił złudzeń, jakoby coś było jednak nie w porządku.
– Łowienie ryb wymaga głównie cierpliwości. Siadasz nad brzegiem i w zależności od preferencji, wkładasz do wody palec bądź końcówkę ogona. Musisz pozostawać w bezruchu i pilnować, by nie rzucać cienia na taflę wody. Wtedy...pozostaje ci tylko czekać. Prędzej czy później jakaś rybka powinna pomylić cię z jedzeniem i skubnąć, wtedy siup! szybkim ruchem łapy wyrzucasz ją na brzeg i tam dobijasz – wyjaśnił. Obiektywnie przyjemne zajęcie, o ile komuś nie brakowało cierpliwości...a Kasztan raczej nie miał z tym problemu. Bardzo wręcz lubił łowienie ryb.
Po chwili spaceru terminatorka może wreszcie dostrzec cel ich drogi; na horyzoncie, tuż przed ich oczami płynie rzeka. Bezpośrednio przed nimi znajdują się Zatopione Korzenie, dokładniej mówiąc. To samo miejsce, w którym na pierwszy trening przyszedł z Kroplą, bardzo przyjemne do nauki łowienia... chciałby wiedzieć, gdzie podziewała się teraz biała wojowniczka.
Nie był medykiem, ale tyle był w stanie stwierdzić...najkorzystniej było zupełnie się doleczyć, przed, na przykład, rzucaniem się do wody w znaczeniu dosłownym.
Ucieszył go nieco bardziej widoczny entuzjazm terminatorki, a jednocześnie pozbawił złudzeń, jakoby coś było jednak nie w porządku.
– Łowienie ryb wymaga głównie cierpliwości. Siadasz nad brzegiem i w zależności od preferencji, wkładasz do wody palec bądź końcówkę ogona. Musisz pozostawać w bezruchu i pilnować, by nie rzucać cienia na taflę wody. Wtedy...pozostaje ci tylko czekać. Prędzej czy później jakaś rybka powinna pomylić cię z jedzeniem i skubnąć, wtedy siup! szybkim ruchem łapy wyrzucasz ją na brzeg i tam dobijasz – wyjaśnił. Obiektywnie przyjemne zajęcie, o ile komuś nie brakowało cierpliwości...a Kasztan raczej nie miał z tym problemu. Bardzo wręcz lubił łowienie ryb.
Po chwili spaceru terminatorka może wreszcie dostrzec cel ich drogi; na horyzoncie, tuż przed ich oczami płynie rzeka. Bezpośrednio przed nimi znajdują się Zatopione Korzenie, dokładniej mówiąc. To samo miejsce, w którym na pierwszy trening przyszedł z Kroplą, bardzo przyjemne do nauki łowienia... chciałby wiedzieć, gdzie podziewała się teraz biała wojowniczka.
14
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W