24.05.2025 15:45
W Zrośniętych Drzewach zdawało jej się czasem usłyszeć narzekania innych terminatorów na swoich mistrzów, jak to nie chciało im się wychodzić z legowiska na samą myśl, że będą musieli spotkać się z wojownikiem, który był przydzielony do prowadzenia ich treningu... Dokładnie w takich chwilach Topola była wdzięczna, że zdołała nawiązać nić porozumienia z czekoladowym kocurem, a wizja tego, że będzie musiała zobaczyć go kolejnego dnia, i kolejnego - wcale nie była dla niej czymś nieprzyjemnym.
Podążała za Kolczastym Kasztanem, rozglądając się wokół - kiedy jednak kocur się odzywał, wzrok błękitnych oczu od razu wracał na syna Warczącego Gardła, uważnie wysłuchując jego słów. Mniej przyjemna granica, Grzmiąca Ścieżka... Topola mimo wszystko poczuła dreszcz przebiegający po białym grzbiecie, szybko jednak otrząsnęła się, nie dając po sobie poznać, że informacja o ich destynacji przez moment ją zaskoczyła.
- Chciałabym... władzę, tak, i rangi. - skinęła głową po tym, gdy zastanowiła się przez dłuższą chwilę, cały czas podążając za mistrzem. Co nieco wiedziała na temat rang, a i o władzy innych Klanów zdarzało jej się słyszeć jednym uchem, a w dodatku będą przechodzić koło granic sąsiadów... dlatego też uznała, że opcja pierwsza, przedstawiona przez Kasztana, będzie w tym wypadku najlepsza, najbardziej przypadająca jej do gustu. Łatwiej przyjdzie jej zapamiętać te wszystkie informacje.
Podążała za Kolczastym Kasztanem, rozglądając się wokół - kiedy jednak kocur się odzywał, wzrok błękitnych oczu od razu wracał na syna Warczącego Gardła, uważnie wysłuchując jego słów. Mniej przyjemna granica, Grzmiąca Ścieżka... Topola mimo wszystko poczuła dreszcz przebiegający po białym grzbiecie, szybko jednak otrząsnęła się, nie dając po sobie poznać, że informacja o ich destynacji przez moment ją zaskoczyła.
- Chciałabym... władzę, tak, i rangi. - skinęła głową po tym, gdy zastanowiła się przez dłuższą chwilę, cały czas podążając za mistrzem. Co nieco wiedziała na temat rang, a i o władzy innych Klanów zdarzało jej się słyszeć jednym uchem, a w dodatku będą przechodzić koło granic sąsiadów... dlatego też uznała, że opcja pierwsza, przedstawiona przez Kasztana, będzie w tym wypadku najlepsza, najbardziej przypadająca jej do gustu. Łatwiej przyjdzie jej zapamiętać te wszystkie informacje.

ej, nie mogę, nie mogę tego powiedzieć
a nie, zapomniałam, że mogę k###a wszystko mówić (hahaha)
a pamiętasz jak kiedyś powiedziałam, że...
a nie, zapomniałam, że mogę k###a wszystko mówić (hahaha)
a pamiętasz jak kiedyś powiedziałam, że...
10
Siła
S
11
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W