#42
Rangi opiekunów i kociąt... Tak, to było dosyć łatwe i z pewnością nie zajmie im dużo czasu.

Zmarszczyła na krótkie uderzenie serca czoło, spoglądając na mistrza, po czym wzrokiem błękitnych oczu przeszła na rzekę i na tamę przez nią biegnącą, wydając z siebie ciche "hmm". Nie powinno być w tym nic trudnego... Cóż, lubiła dobrze zjeść, ale nie powinno być jeszcze tak źle, by załamywały się pod nią cale tamy, nie?

- Mmm... Chcę. - zdecydowała, kiwając głową na zgodę. To tylko tama, przejście z jednej strony na drugą powinno być proste jak, heh, wyłowienie ryby z rzeki, zwłaszcza dla Rzeczniaka. W najgorszym przypadku zmoczy futro, a Kolczasty Kasztan będzie zmuszony wyciągać ją z wody jak przemoczonego szczura.

Bobrowa Tama. Kolejna prosta, logiczna nazwa, od razu dająca znać, o jakie miejsce dokładnie chodzi.

Gdy otrzymała znak, że można iść dalej - wkroczyła na Bobrową Tamę przed mistrzem, krokiem ostrożnym, ale bez strachu, kontynuując podróż naprzód.
ej, nie mogę, nie mogę tego powiedzieć
a nie, zapomniałam, że mogę k###a wszystko mówić (hahaha)
a pamiętasz jak kiedyś powiedziałam, że...

LVL 3 30 / 200
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
11
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W