#48
Przekrzywiła łeb, słysząc tę ciekawostkę. W jej mniemaniu... neutralność była czymś dobrym, jeśli chodziło o kwestię nazwy rangi. W końcu opiekę nad kociętami w Chruśniaku nie sprawowały wyłącznie kotki, a koty o najróżniejszych tożsamościach - z których nie wszyscy cieszyliby się z nazwy "Matki". Była to rzeczywiście interesująca kwestia, wzbudzająca myślenie.

Przyjrzała się Czterem Dębom, lub jak Kolczasty Kasztan dobrze to ujął - jednemu dębowi i jego rozgałęzieniom, wzrokiem podążając za tym właśnie szczegółem, zapamiętując ten widok.

— Zgromadzenie? — zainteresowała się, unosząc głowę wyżej, wzrok przenosząc na mistrza. - Z jakiego powodu zazwyczaj organizowane są Zgromadzenia? - zadała w końcu pytanie po większości czasu spędzonej w ciszy, nie licząc przytakiwań głową oraz odpowiedzi na zadawane jej pytania.

Kontynuowała spacer za nim - przeszli już naprawdę ogromną część... Powoli zaczynała czuć mrowienie w łapach, nieprzyzwyczajona jeszcze do tak długich dystansów. Ale to nic, po prostu kolejna część treningu, której Topola dobrowolnie się podda, bez narzekań cisnących się jej na język.

— Mmm, z Klanu Cienia znam wyłącznie Psią Gwiazdę piastującego rangę przywódcy, oraz Ośmiookiego jako jego zastępcę. — wyznała na głos posiadaną przez siebie wiedzę. W końcu Klan Cienia miał nie tyle trójkę klanową... co dziesiątkę, prawie. — Z tym, ile mają Medyków... Nie jestem w stanie spamiętać ich imion. — przyznała się, strzygąc uchem, gdy przyglądała się Bażanciemu Gniazdu, tym razem przyznając się do nieznajomości imion najbardziej licznej grupy trójki klanowej Klanu Cienia.
ej, nie mogę, nie mogę tego powiedzieć
a nie, zapomniałam, że mogę k###a wszystko mówić (hahaha)
a pamiętasz jak kiedyś powiedziałam, że...

LVL 3 30 / 200
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
11
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W