#50
Oh. Więc to kolejna z rzeczy, które należały do przeszłości, tak samo jak ranga Pomocnika Medyka - choć gdy Kolczasty Kasztan przybliżał jej wygląd Zgromadzenia, przez moment sama zapragnęła być jego częścią. Jednak jeśli ostatnie ze Zgromadzeń odbyło się, kiedy jeszcze wojownika nie było na świecie... Ah, najprawdopodobniej powinna porzucić ową nadzieję na kiedykolwiek bycie częścią takiego wydarzenia. Jednak jeśli miałoby się to wiązać z problemami... dobrze, że Kolczasty Kasztan o tym nie wspomniał, jej zdanie bardzo szybko by się zmieniło.

Skinęła głową (ponownie). Pięciu medyków... No, to dopiero będzie liczba do zapamiętania, zwłaszcza, kiedy dwie terminatorki otrzymają nowe imiona i nie będzie można już wspomagać się Łapą w imieniu, by je spamiętać.

Samotny Kamień... cóż, rzeczywiście był samotny, dlatego też kolejny raz nazwa wcale nie zaskakiwała. No, może jedynym prawdziwym zaskoczeniem dzisiaj były Cztery Dęby, tutaj trzeba było trochę swój umysł wysilić.

— Szybko minęło. — skomentowała, rozglądając się po okolicy. Czy tak będą wyglądać jej patrole w przyszłości, na tak długie dystanse? Oh, zanim to się stanie, będzie musiała zdecydowanie wyćwiczyć swoje łapy, by później przez większość wieczoru nie narzekać na bóle poduszek łap, jak i same łapy... Ale tak, czas bardzo szybko jej minął i sama nie zorientowała się, kiedy z granicy przy Grzmiącej Ścieżce znaleźli się prawie u drzwi Klanu Wichru.
ej, nie mogę, nie mogę tego powiedzieć
a nie, zapomniałam, że mogę k###a wszystko mówić (hahaha)
a pamiętasz jak kiedyś powiedziałam, że...

LVL 3 30 / 200
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
11
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W