10.07.2025 01:06
Spojrzała głupio na mistrzynię. Jak tak samo tylko w dół?? Nie mogła zrobić rozbiegu! Jak miała się zaczepić, jak miała kierować się w-! w sumie mogła podejść do nasady gałęzi i stanąć. Tak, to też działało.
Przysunęła się bardzo powoli po konarze, starając się utrzymać równowagę, a następnie podniosła się na tylne łapy, przednimi opierając o korę drzewa. Uczepiła najpierw przednimi, a następnie wbiła tylne pazury i jakoś poszło. Miała przez moment wrażenie, że było to prostsze niż wspinaczka w górę, ale wtedy nadszedł moment, gdy musiała się ruszyć z miejsca. Łapa omsknęła jej się kilka razy, nim dobrze nią wycelowała, a pod przednią załamała się kora, odlatując płatkiem na ziemię.
Zejście było znacznie wolniejsze niż wejście, a od samej Rybki można było słyszeć raz po raz jojczenie i stękanie, a to ze strachu, a to ze stresu, a to ze zmęczenia. Ostatecznie jednak bezpiecznie dotknęła ziemi, ale nogi miała jak z waty.
Przysunęła się bardzo powoli po konarze, starając się utrzymać równowagę, a następnie podniosła się na tylne łapy, przednimi opierając o korę drzewa. Uczepiła najpierw przednimi, a następnie wbiła tylne pazury i jakoś poszło. Miała przez moment wrażenie, że było to prostsze niż wspinaczka w górę, ale wtedy nadszedł moment, gdy musiała się ruszyć z miejsca. Łapa omsknęła jej się kilka razy, nim dobrze nią wycelowała, a pod przednią załamała się kora, odlatując płatkiem na ziemię.
Zejście było znacznie wolniejsze niż wejście, a od samej Rybki można było słyszeć raz po raz jojczenie i stękanie, a to ze strachu, a to ze stresu, a to ze zmęczenia. Ostatecznie jednak bezpiecznie dotknęła ziemi, ale nogi miała jak z waty.

7
Siła
S
10
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W