#33
– Ciekawe jak szybko by interweniowali. – pociągnął temat. – Przy czterech kotach na klan czy wcześniej? A może dopiero jak zostaną pojedyncze jednostki. Obiecywali pomagać w razie potrzeby, ale od dawna nie widać by zbyt chętnie ingerowali w życie żywych. Może akurat nikt nie uważa i jakby podzielić klany teraz, pod ich nieuwagę, to by mieli niezłą niespodziankę. – był dorosłym, odpowiedzialnym kotem, jeśli ktokolwiek by miał jeszcze wątpliwości.
– Chociażby. Czasem też przed borsukami czy lisami. Ogólnie przed każdym drapieżnikiem, który chętnie by zjadł takiego bezbronnego kotka. Ale dotyczy to przede wszystkim innych kotów i obrony klanu na wypadek wojny. I tym podobnych atrakcji. – w gruncie rzeczy o to chodziło. A oriental mógłby teraz na przykład bronić tajemnic ich przywódczyni, ale skoro szylkretka tak ładnie pytała... – Widzisz, ma jakiś konflikt ze swoim bratem, a mnie się oberwało rykoszetem. Niczym jej się nie narażałem. – oprócz tego wykręcania od obowiązków, ale to na pewno kwestia tych rodzinnych dram, a nie konsekwencja Orionowych działań. To niemożliwe. – Mm, nie dziwi mnie to. W tej hierarchii szału nie ma. Nieco więcej emocji ciebie by czekało, gdybyś zdecydowała się pójść ścieżką medyczną. Te wszystkie zioła do odkrycia, choroby do zdiagnozowania, rany do wyleczenia. Ale jest to jednak spora odpowiedzialność. I to z tych męczących. I jeszcze, w przeciwieństwie do matek i wojowników, nie starczy, że ty chcesz zostać medykiem. Jeszcze obecni mieszkańcy lecznicy muszą chcieć ciebie w swoich szeregach. – powoli zbliżali się do Czaplich Gniazd. Ale jeszcze bliżej znajdowali się końca tematu rang. – No, możesz też celować wyżej i chcieć zostać zastępcą, a potem przywódcą. Roziskrzona nie robi zbyt wiele i nikt jej z tego nie rozlicza.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W