#69
- Ok. Fajnie. - Odparła. Czy on już zapomniał, że ona nie chciała durnego tłumaczenia jej tak nieistotnych rzeczy? Naprawdę musiał się tak produkować w takiej nieważnej sprawie? Powinien skupić się na najważniejszych punktach, a nie takim rozgadywaniu. Ucho ją bolało.
- Już któryś raz powtarzasz, że zależy ci na mojej inteligencji i nie rozumiesz po co naciskam na trening, zalecasz mi opuszczenie klanu... Jak po tak długim czasie treningu ze mną i moim wyjaśnieniu już na pierwszym dniu nie załapałeś moich motywacji, po co chcę skończyć jak najszybciej, co i tak już jest skazane na porażkę i nie wyszło, to naprawdę nie mamy o czym rozmawiać. Nie kontynuuje tego tematu, ty sobie gadaj zdrów. - Odparła i przeszła do kolejnego tematu, bo w końcu ten postanowił uzupełnić jej wiedzę. Ale coś jej w tym nie pasowało. - Serio mnie się czepiasz, że nie szanuje rang, po czym mówisz, że pomocnicy to medycy drugiej kategorii? - Spojrzała na niego z bardzo krzywym, niezadowolonym wyrazem pyska. Porażka, niepoważny jest.
naburmuszona, nie widząc żadnego przejawu inteligencji z jego strony. Naprawdę oczekiwał, że ta będzie się produkować któryś raz? Bez szans.
- Nie, tutaj jesteś Wędrująca Łapa. Patrz, przecież wędrujesz. - A powiedziawszy to, faktycznie było już dalej i mogłaby podzielić się tym gdzie są... Dobra, niech będzie. - O widzisz tu masz Czaple Gniazda. To gniazda czapla. Tak gwoli ścisłości. - Odparła z ogromną niechęcią.
LVL 7 300 / 500
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
21
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W