#2
Dawno nie miałam konkretnych obowiązków, mimo iż starałam się nie opuszczać polowań to na patrole nie byłam przydzielana; byłam trochę widmem wśród wichrzaków, bez konkretnych zadań oraz rangi; a teraz nagle nie dość, że byłam terminatorem to byłam nim w innym klanie, niż Grom; było to dla mnie lekko dziwne i nie swoje, ale przynajmniej dostałam na Mistrza kocura, którego polubiłam kiedy jeszcze byłam w Gromie. Kto by się spodziewał, że wszystko akurat tak się potoczy? Siedziałam przy Ciepłych Skałach z delikatnym uśmiechem obserwując wnętrze, w którym sypiały teraz moje dzieci, w tym momencie pewnie porozsypywane po całych terenach Wichru, a mimo to na samą myśl o nich moje serce się radowało. Kłuło mnie czasem jednak kiedy ich ilość nie zgadzała się z tą jaka była kiedy przyszłam do Wichru. Odchrząknęłam jednak kiedy lekka gula zaczęła formować się w moim gardle, a chwilę później głos orientalnego kolegi dotarł do moich uszu na co się uśmiechnęłam szeroko.
– No widzisz. Życie jest pełne niespodzianek, nie wiedziałeś o tym? – zachichotałam lekko i ostatni raz spojrzałam w głąb Ciepłych Skałek zanim wstałam. – Rozprostujmy łapy, może spacer?
Hearts will
xxxxzxxxxzx ╰┈➤ dream again
Lungs will ﴾ breathe in ﴿ ‏

Wash away the sins
It's where it begins
Feet won'txfail you now
Arms won'txlet you down
Wash away the sins
Under the water, we can't be together
Under the water, we die
Under the water, we are alone
Thenxwhy do we jump in?
Why do we jump in?
[Obrazek: dbhpvdh-39f65078-a612-4c47-a4a8-a7ec22eb...cXSGlBxnyQ]
Under the water, we can't breathe
LVL 6 240 / 500
MedLVL 0 12 / 100
15
Siła
S
18
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W