#28
Pisk wydobył się z mojego pyszczka kiedy nagle gałązka na której stanęłam stwierdziła, że dzisiaj nie będzie szczęśliwego dnia dla mnie i urwie się, a ja zacznę spadać w to samo miejsce, z którego zaczęłam się przed chwilą wspinać; łapami zamortyzowałam upadek, ale i tak zrobiłam przynajmniej dwie przewrotki nim siła z jaką uderzyłam o ziemie dała mi się zatrzymać. Potrząsnęłam głową w lekkim niedowierzaniu, a oczy zwróciły na drzewo gdzie dzięcioła albo już nie było albo na tyle mnie pokręciło, że zgubiłam drzewo, na które się wspinałam; otrzepując sierść z jakichś liści, czy igieł przyjrzałam się również reszcie swojego ciała, które względnie wyglądało bez szwanku, dopóki nie ruszyłam przednią łapą by wstać. Lekki syk wydobył się z mojego pyszczka, a na łokciu poczułam pieczenie, które jak domyślałam się było od zadrapania.
– Hmpph. – Skrzywiłam się, ale nie był to ból nie do przeżycia, ani nic poważnego, więc po prostu przetrwałam pierwsze parę najgorszych bóli podczas używania przedniej łapy i ruszyłam dalej w poszukiwaniu zdobyczy; lekko chwiejnie przez parę kroków, ale stabilnie.
Hearts will
xxxxzxxxxzx ╰┈➤ dream again
Lungs will ﴾ breathe in ﴿ ‏

Wash away the sins
It's where it begins
Feet won'txfail you now
Arms won'txlet you down
Wash away the sins
Under the water, we can't be together
Under the water, we die
Under the water, we are alone
Thenxwhy do we jump in?
Why do we jump in?
[Obrazek: dbhpvdh-39f65078-a612-4c47-a4a8-a7ec22eb...cXSGlBxnyQ]
Under the water, we can't breathe
LVL 6 240 / 500
MedLVL 0 12 / 100
15
Siła
S
18
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W