#40
- Mhm!, chociaż niewiele z tego pamiętam... ale wielki dąb bym zapamiętała - stwierdziła, kiwając głową. Cztery Dęby brzmiały jak bardzo charakterystyczny punkt widokowy którego nie dało się przegapić i nie dało się zapomnieć, i choć Pszczółka najlepszej pamięci nie miała, to miała talent do zapamiętywania wyjątkowo pięknych miejsc i punktów.

Słuchała uważnie Sosnowego Szmeru. - Ojej. Bezpieczne miejsce, to znaczy, że... tak na co dzień to Klany ze sobą, no, rywalizują? - tak to brzmiało, tyle wywnioskowała z wypowiedzi mistrzyni. Ile w tym było prawdy?

Zastrzygła uszami na wzmiankę o wyścigu. Ojej. Ojej, hm. - ... a chciałabyś się tam pościgać też ze mną? - zaproponowała Pszczółka, trzepocząc ładnie rzęsami i uśmiechając się do Sosny.

[Obrazek: j5OjcuH.png]


wszystkim manna pada z nieba, ludzie mają co potrzeba: darmo światło, gaz i lokaje, śpią od rana do wieczora, czasem drepczą do kościoła i nocą zmęczeni śpiewają - "świat nie jest taki zły, świat nie jest wcale mdły, niech no tylko zakwitną jabłonie"
LVL 1 25 / 100
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
5
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
35
Wytrzymałość
W