#50
- Ale- nie martw się, serio, nic... znaczy, poza głową, to nic nie boli, słowo - dopowiedziała Pszczółka widząc przerażenie wymalowane na pstrokatej mordce mistrzyni i zgodnie z jej poleceniem, usiadła. Odetchnęła. Ojej, ten guz to dopiero jutro będzie boleć, nieźle przydzwoniła... mogła przysiąc, że przez chwilę widziała gwiazdki pod powiekami.

Skupiła się w pełni na widoku jakim były Cztery Dęby. To nie były cztery oddzielne, wielkie drzewa, a faktycznie jeden ogromny dąb, ale to chyba... jeszcze bardziej robiło wrażenie. Z rozdziawionym jak ryba wyciągnięta na brzeg pyszczkiem przyglądała się miejscu zebrań, w ciszy, przez dłuższą chwilę.

- Jeju. Faktycznie tu ładnie.

[Obrazek: j5OjcuH.png]


wszystkim manna pada z nieba, ludzie mają co potrzeba: darmo światło, gaz i lokaje, śpią od rana do wieczora, czasem drepczą do kościoła i nocą zmęczeni śpiewają - "świat nie jest taki zły, świat nie jest wcale mdły, niech no tylko zakwitną jabłonie"
LVL 1 25 / 100
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
5
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
35
Wytrzymałość
W