#27
Samotne Szczyty... No, może być, choć samotność brzmi smutno, przytłaczająco. Sama jej doświadczyła, gdy przez wiele księżyców nie było w Klanie rodzeństwa ani taty. Była dalsza rodzina, ale to nie to samo, choć otoczyli ją miłością, której wtedy potrzebowała.
- Nie gadaj!- odparła rozbawiona. Nie wierzy, że to całe możliwości Pomarańczowej Łapy. Na pewno tkwi w niej większy potencjał. Świerk przystanęła i śmiech jej się udzielił. Nie przypuszczała, że trening może być taki zabawny. Nietoperze Niebo była dobrą mistrzynią, ale konkretną i poważną. Z nią raczej śmieszki nie wchodziły w grę, choć sztywna też nie była. W każdym razie czarna kotka miała inne podejście z racji wieku i doświadczenia. Po chwili kotki ruszyły dalej.
- Może. Myślisz, że były to kiedyś potężne skały? Albo zbocza gór?- powiedziała na głos swoje myśli. Wzrok Świerk zaraz powędrował na Jasne Skały. Jeśli kiedyś były potężne to teraz została z nich marność. Ciekawe czy skały się starzeją jak organizm?. Wiadomo, że w zupełnie innym czasie, ale nie wykluczone, że to zjawisko i ich też dotyczy.
- Jeśli jesteś zainteresowana kamieniami o dziwnym kształcie to w lesie na Terenach Niczyich na wysokości Klanu Cienia są Kamienne Pazury. Prawdopodobnie coś wspólnego mają z tym Dwunożni, bo są tam dziwne rzeczy. Również koty zamieszkiwały te okolice, są tam liczne znaki ich obecności- starała się brzmieć tajemniczo. W sumie nie powinna o tym mówić. Wiadomo jacy są terminatorzy, chociaż Pomarańcza to co innego. Ma swoje księżyce to i olej w głowie ma. No, dość tego dobrego, pora wracać do konkretów.
Obrazek
LVL 5 360 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
14
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W