24.11.2025 23:54
Kocur skinął głową i przeciągnął się lekko, rozciągając wszystkie mięśnie, które zesztywniały mu od tej może nie długiej, ale wyjątkowo treściwej rozmowy.
– Rozumiem – mruknął spokojnie i obniżył się na łapach, przyjmując pewniejszą pozycję. Chociaż w środku serce waliło mu jak szalone, był pewny, że ma tę jedną przewagę: to on zaczynał, a więc przez chwilę nie musiał jeszcze obawiać się ataku ze strony wojowniczki.
Zastanawiał się krótko, jak zaatakować by nie wyjść na głupca. No siłą raczej jej nie pokona, przecież była od niego i starsza, i bardziej doświadczona. Właściwie to prawdopodobnie nie pokona jej wcale... ale od tego był trening. Uznał, że myślenie zbyt długo niczego nie zmieni, więc ruszył naprzód, bardzo nisko przy ziemi, celując w jej łapy. Liczył na to, że może zachwieje jej równowagą, co da mu szansę na następny ruch.
[roll=1d10+1]
– Rozumiem – mruknął spokojnie i obniżył się na łapach, przyjmując pewniejszą pozycję. Chociaż w środku serce waliło mu jak szalone, był pewny, że ma tę jedną przewagę: to on zaczynał, a więc przez chwilę nie musiał jeszcze obawiać się ataku ze strony wojowniczki.
Zastanawiał się krótko, jak zaatakować by nie wyjść na głupca. No siłą raczej jej nie pokona, przecież była od niego i starsza, i bardziej doświadczona. Właściwie to prawdopodobnie nie pokona jej wcale... ale od tego był trening. Uznał, że myślenie zbyt długo niczego nie zmieni, więc ruszył naprzód, bardzo nisko przy ziemi, celując w jej łapy. Liczył na to, że może zachwieje jej równowagą, co da mu szansę na następny ruch.
[roll=1d10+1]
7
Siła
S
2
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
30
Wytrzymałość
W