25.11.2025 19:21
Kocica nie miała zamiaru odpuszczać na sile w treningu Białego. Wyglądał na pewnego siebie, mówił z sensem, to i w kwestii ataków oraz uników na niego liczyła. Narazie odpuściła jakieś skomplikowane manewry i po prostu postawiła na atakowanie terminatora. Co nie zmienia faktu, że mogła w każdej chwili zmienić taktykę.
Zobaczyła jak ten rusza w jej kierunku z zamysłem zrobienia czegoś i nie chciała pozostać dłużna. Nie wiedziała co ten robi, choć celował gdzieś nisko. Cóż. Nie bała się go. Zignorowała to i skupiła się na swoim ataku - chciała walnąć mu łapą w głowę, gdy ten się do niej w końcu zbliży. Może walnie na tyle mocno, że mu tam w środku zadzwoni?
[roll=1d10+3]
Zobaczyła jak ten rusza w jej kierunku z zamysłem zrobienia czegoś i nie chciała pozostać dłużna. Nie wiedziała co ten robi, choć celował gdzieś nisko. Cóż. Nie bała się go. Zignorowała to i skupiła się na swoim ataku - chciała walnąć mu łapą w głowę, gdy ten się do niej w końcu zbliży. Może walnie na tyle mocno, że mu tam w środku zadzwoni?
[roll=1d10+3]
16
Siła
S
21
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W