Księżyce: 42
Płeć: kotka
Matka: Cichy Deszcz
Ojciec: Dziczy Dół
Partner: oj, to się raczej nie wydarzy
Trwałe urazy: brak prawego oka (-2 Zm), "zajęcza warga", zniekształcony pysk
Księżyce: 42
Płeć: kotka
Matka: Cichy Deszcz
Ojciec: Dziczy Dół
Partner: oj, to się raczej nie wydarzy
Trwałe urazy: brak prawego oka (-2 Zm), "zajęcza warga", zniekształcony pysk
nieco poniżej przeciętnej pod względem wielkości kotka o krótkiej, czarnej szylkretowej klasycznej pręgowanej sierści z bielą, ma zielone oczy i zniekształcony pysk, nie ma prawego oka
Przez wadę wymowy nie mówi wiele – jej zdaniem brzmi śmiesznie. To cicha, uparta kocica, która żal i poczucie niesprawiedliwości przykrywa kąśliwymi uwagami, groźnymi spojrzeniami i pozorną twardością charakteru. Widzi, że kotom czasem trudno patrzeć jej w oczy, ale przestała już reagować gniewem i agresją na te niewypowiedziane nieprzyjemności – na gapienie się, zerkanie czy nawet wyraźną zmianę tonu głosu przy zwracaniu się do niej.
Znosi ból w ciszy. Ale kiedy nagromadzi się w niej zbyt dużo złych emocji, których nigdy nie nauczyła się poprawnie nazywać ani wyrażać – potrafi wybuchnąć. Zdarza się jej reagować bardzo brutalnie, agresywnie, chcąc udowodnić innym – choć tak naprawdę przede wszystkim sobie – że zasługuje na szacunek, mimo takiego, a nie innego wyglądu.
W zasadzie bez przerwy toczy wewnętrzną walkę: z samotnością, złością, której nie chce czuć, i z poczuciem bycia gorszą, bo nie jest taka jak inni. Może sprawiać wrażenie pozbawionej uczuć, tępej, a nawet bezwzględnej – ale to wszystko tylko maska. Tarcza, która zakrywa bardzo nieszczęśliwą kotkę, niepotrafiącą zaakceptować tego, jaka jest.
Bardzo pragnie usłyszeć, że jest w porządku taka, jaka jest. A jednocześnie – gdy już te słowa padają – nie dowierza im. Uznaje je za wypowiedziane na siłę, z litości, nie z serca.