Była na patrolu z wojownikami. Ogniste Serce zaszył się, wiedząc, że nie musi wychodzić. No i... no cóż. Ciężko jej było to jakoś oceniać. Skupiła się na swoich obowiązkach. Szła z nimi przy granicy, ale w pewnym momencie jednemu z nich zaczęło burczeć w brzuchu, więc postanowili się rozejść i złapać sobie obiad. Zgodnie każdy poszedł w swoją stronę, choć Przypływ chciała najpierw pozostawić ślad na granicy, a potem dopiero coś złapać. Skierowała się do jednego z drzew, o które chciała się tak dodatkowo otrzeć i wtedy zobaczyła kogoś z Klanu Gromu. Byli sąsiadami, każde było po swojej stronie. Nie było powodu, żeby go przepędzać. - Dzień dobry! Patrol? - Przywitała się i w międzyczasie faktycznie otarła o drzewo.
Obrazek

★ Otuliły mnie do snu ★
★ stare jak ten świat ★
☆ historie, w których Ogień zgasł ☆
★ . . . ciemno, burza, strach. . . ★

★ Oj dziewczyno ☆
★ Zaraz przeminą ☆
★ . . . Wszystkie gorsze dni . . .☆
LVL 5 50 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W