#9
XXX Kolczasty Grzbiet ni w ząb nie rozumiała, w jakim celu terminator tak wbija w nią swoje spojrzenie i nie zamierzała się nad tym rozwodzić. Jeżeli cokolwiek co powiedziała, było niejasne - mógł śmiało to zakomunikować, nie będzie się bawić w zgadywanki.
XXX– Zaginęła kilka księżyców temu, jej trop urwał się przy rzece – rozumiałe, że liliowy oriental nic nie wiedział. Jeszcze do niedawna siedział w kociarni, gdzie żyje się beztrosko. Niestety życie w klanie to nie bajki opowiadane na dobranoc. Jednego dnia idziesz na trening, drugiego dnia dwunodzy pakują cię do potwora i wywożą daleko od klanu...
XXX– Nie wspinać się...? – uniosła lekko brew, słysząc taką teorię. Naturalnie pierwszą myślą, było to, że Mróweczka wcisnęła mu jakiś kit, ale... Brała również poprawkę na to, że w naukach biorą udział kocięta, które nie zawsze muszą wszystkie idealnie spamiętać. – Ptactwo ma delikatną przewagę, gdy jest na drzewie, ale dla dobrego łowcy to nie jest przeszkoda. Wystarczy wspiąć się po drugiej stronie pnia, tak, aby pozostać niezauważonym. Można też wejść na gałąź wyżej i stamtąd spróbować na niego zeskoczyć – wyjaśniła, żeby zachęcić Wężową Łapę do próbowania różnych metod. Na pewno odnajdzie jakąś odpowiednią dla siebie.
XXX– A jakbyś spróbował zapolować na kreta i jaszczurkę? – zapytała. Niektóre ze zwierzyn nie zostały uwzględnione w skróconej zasadzie "mysz cię wyczuje, królik usłyszy, a ptak zobaczy", a mimo to należało do nich zastosować odpowiednie techniki łowieckie. Była ciekawa, czy ktoś mu o tym wspomniał, albo sam będzie w stanie domyślić się prawidłowej odpowiedzi?
LVL 5 405 / 400
MedLVL 0 0 / 100
20
Siła
S
13
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W