17.12.2025 23:29
Na tę informację, od razu zrobił wielkie oczy. W końcu… w końcu to chyba znaczyło, że zginęła? Co innego mogłoby to znaczyć? Może przesadzał. Chciał myśleć, że przesadza. Kolec nie brzmiała na wielce przygnębioną, a na pewno by była, gdyby Szakal serio umarła. Przełknął ślinę, zmarszczył lekko brwi.
- I co dalej? - szukał jej ktoś? Zostawili to tak po prostu?
Pomachał lekko głową.
- Serio? Mróweczka mówiła, że mógłbym takiego ptaka spłoszyć - i się z tym zgadzał. Owszem, mógł się wspiąć cicho, ale z obecnymi umiejętnościami… prędzej by spadł na zadek i zgniótł nim jakąś mysz, niż ptaka upolował.
Potem zaś wzruszył barkami.
- Nie wiem. Wolałem się skupić na tych trzech głównych - rzucił luźno. Szczerze, tyle te go interesowały. Każdy inny piszczek był… no, nieistotny dla Węża na wstępie.
- I co dalej? - szukał jej ktoś? Zostawili to tak po prostu?
Pomachał lekko głową.
- Serio? Mróweczka mówiła, że mógłbym takiego ptaka spłoszyć - i się z tym zgadzał. Owszem, mógł się wspiąć cicho, ale z obecnymi umiejętnościami… prędzej by spadł na zadek i zgniótł nim jakąś mysz, niż ptaka upolował.
Potem zaś wzruszył barkami.
- Nie wiem. Wolałem się skupić na tych trzech głównych - rzucił luźno. Szczerze, tyle te go interesowały. Każdy inny piszczek był… no, nieistotny dla Węża na wstępie.
10
Siła
S
6
Zręczność
Zr
2
Szybkość
Sz
1
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W