#19
Kocur wiedział, że ilość wiedzy, która spotkała Ważkę, na pewno musiała być przytłaczająca, jednak nic nie mógł na to poradzić. Taki był trening na medyka. Po prostu liczył, że zapamięta z niego większość, jak mniejszość. I tak czekają ich powtórki, a w razie wypadków... Cóż. Ważka nie mogła liczyć, że będzie tuż obok, w sąsiedniej norze w lecznicy.
- Tak. Czym cieplej, tym gorzej. Najczęściej rozpoznasz je po nieprzyjemnych bąblach albo po zaczerwienieniu skóry. Najgorszy przypadek to taki, w którym skóra odchodzi z kota warstwami i zamiast futra ma węgiel - nieco zaschło mu w ustach, gdy przypomniał sobie zapach smażonego mięsa podczas pożaru Nowego Świtu. Paskudne kwestie. - Zanim nałożysz opatrunek z żywokostu i pajęczyny, najlepiej schłodź ranę pod czymś zimnym, jak świeża woda w potoku czy śnieg. Gojenie się będzie paskudne - zapewnił ją. wysuwając nieco bark na którym miał widoczne rany po oparzeniach. Zrobił to zadziwiająco chłodno jak na niego.
- Miesiąc to... Księżyc. Mniej-więcej. - Wyjaśnił. - I, Ważko, nigdy nie masz czegoś takiego jak pewność w medycynie. Wszystko jest na oko. Choroba lubi mieć nawroty. Kość po miesiącu, z tego co wiem, powinna się zrosnąć, ale jeśli kot jest stary, może nigdy w pełni się nie zaleczyć. Po miesiącu najlepiej pozwalaj mu powoli chodzić i nieśpiesznie wprowadzać bardziej zaawansowanie działania, jak spacery czy biegi. Powikłania, o których mówisz, mogą występować, ale z tego co wiem, nie mamy na nie wpływu. To bardzo zależy od kota. Od wszystkiego. Twój mistrz może mieć z tym problemy do końca życia, może mu przejść po roku. Nigdy nie wiesz. - Westchnął. - Jednak, istnieje jakiś cień szansy, że twój mistrz ma kompletnie inne problemy. Jest też coś takiego jak zwichnięcie lub skręcenie. Wtedy kość nie tyle co się łamie, a całkowicie zmienia swoje położenie. Poznasz to po tym, że kończyna jest zdeformowana i opuchnięta. Musisz wtedy ustawić kość. To zabrzmi dość brutalne, ale przy użyciu siły - na przykład chwycić kończynę zębami czy przy użyciu łap, jeśli jest taka możliwa - musisz ją pociągnąć na właściwe miejsce. Również później zastosuj żywokost. Rozumiesz?

HEJTER, HEJTER, KOGO MY TU MAMY?

jestem niewielki, ale ty jesteś mały
ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek
a ty gadasz co powie ci Śnieżny Płatek
szczerze to mało mnie to bawi
kto się śmieje ten się śmieje ostatni
w plotkach mnie obrażasz dla zabawy
a w realnym świecie są inne zasady.

[Obrazek: pBh6uZU.png]
mogą mówić co chcą ty weź się nie przejmuj
dalej swoje rób, Hejter to atencjusz
zawsze będą gadać, to nie ma znaczenia
wierz mi, mam sezon doświadczenia.
hejter, hejter, kogo my tu mamy?
jestem niewielki, ale ty jesteś mały.
ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek


A TY GADASZ CO POWIE CI ŚNIEŻNY PŁATEK

LVL 7 315 / 500
MedLVL 11 17 / 1500
13
Siła
S
14
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
31
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W