08.01.2026 15:47
Wiedziała, czemu szło jej tak żałośnie kiepsko. Czuła to w łapach, które obolałe dawały jej uczucie, jakby były do nich przywleczone kamienie. Nie stresowało ją to jeszcze jednak, bynajmniej; czuła, że mimo wszystko jej ataki były silniejsze, niż tępawych gryzoni, które nie przegryzły ani razu jej skóry. Cel obrała ten sam, co wcześniej; kły chcąc zatopić w karku Czecha tak, by tym razem nie tylko go odciągnąć, ale i usłyszeć trzask; uzbrojona w pazury łapa zaś poleciała w kierunku szarawego boku Lecha.
15
Siła
S
11
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
19
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W