08.01.2026 21:44
Poeta zastanowił się. - Ogórecznik. Chyba nawet o tym wspominałem. I nawodnienie nie brzmi źle. Generalnie, w stanie choroby koci organizm jest osłabiony, więc woda, dobra dieta i odpoczynek to podstawa.
Skoro domknęli sobie już bardziej złożone rzeczy, czas było wrócić do pcheł. Kocur pokiwał głową na znak, że się zgadza i że kotka dobrze mówi. - Pchły to małe zwierzątka, które wgryzają się w skórę kota, najczęściej koło pachwin i uszu. Chorego poznasz po tym, że te miejsca swędzą go. Tu przyda się dziki czosnek. Wcieranie jego liści w futro skutecznie odstrasza pchły, a zmielone na papkę zwalczają infekcję, szczególnie te po szczurach. - Wskazał na niego, bo wziął go ze sobą. - Albo oregano. Działa tak samo - domknął temat pokazywania ziół i zaczął opowiadać o niej. - Pchły są zaraźliwe, więc trzeba na nie uważać. Jeśli ich nie wyleczysz, choroba przerodzi się w swędziawkę. Poznasz ją po tym, że kot nigdy nie przestał się drapać, przez co ma fragmentaryczne wyłysienia i zadrapania. Czasami będzie mieć brunatną sierść od ciągłego wylizywania. Będzie też mieć świąd i ciągle czuć niepokój. Po pierwsze, przyda się coś na uśmierzenie bólu i swędzenia, na co pomaga wcieranie liści szczawiu - wskazał go - w futro. Teraz drugi problem: uspokojenie. Najlepiej nadaje się na to rumianek, który zasadniczo działa tylko na uspokojenie. Czy znasz jeszcze jakieś zioło, które mogłoby zastąpić rumianek?
Skoro domknęli sobie już bardziej złożone rzeczy, czas było wrócić do pcheł. Kocur pokiwał głową na znak, że się zgadza i że kotka dobrze mówi. - Pchły to małe zwierzątka, które wgryzają się w skórę kota, najczęściej koło pachwin i uszu. Chorego poznasz po tym, że te miejsca swędzą go. Tu przyda się dziki czosnek. Wcieranie jego liści w futro skutecznie odstrasza pchły, a zmielone na papkę zwalczają infekcję, szczególnie te po szczurach. - Wskazał na niego, bo wziął go ze sobą. - Albo oregano. Działa tak samo - domknął temat pokazywania ziół i zaczął opowiadać o niej. - Pchły są zaraźliwe, więc trzeba na nie uważać. Jeśli ich nie wyleczysz, choroba przerodzi się w swędziawkę. Poznasz ją po tym, że kot nigdy nie przestał się drapać, przez co ma fragmentaryczne wyłysienia i zadrapania. Czasami będzie mieć brunatną sierść od ciągłego wylizywania. Będzie też mieć świąd i ciągle czuć niepokój. Po pierwsze, przyda się coś na uśmierzenie bólu i swędzenia, na co pomaga wcieranie liści szczawiu - wskazał go - w futro. Teraz drugi problem: uspokojenie. Najlepiej nadaje się na to rumianek, który zasadniczo działa tylko na uspokojenie. Czy znasz jeszcze jakieś zioło, które mogłoby zastąpić rumianek?
HEJTER, HEJTER, KOGO MY TU MAMY?
jestem niewielki, ale ty jesteś mały ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek a ty gadasz co powie ci Śnieżny Płatek szczerze to mało mnie to bawi kto się śmieje ten się śmieje ostatni w plotkach mnie obrażasz dla zabawy a w realnym świecie są inne zasady. |
![]() |
mogą mówić co chcą ty weź się nie przejmuj dalej swoje rób, Hejter to atencjusz zawsze będą gadać, to nie ma znaczenia wierz mi, mam sezon doświadczenia. hejter, hejter, kogo my tu mamy? jestem niewielki, ale ty jesteś mały. ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek |
A TY GADASZ CO POWIE CI ŚNIEŻNY PŁATEK
13
Siła
S
14
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
31
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
![[Obrazek: pBh6uZU.png]](https://i.imgur.com/pBh6uZU.png)