09.01.2026 11:37
Czego można było się spodziewać? Oczywiście, że dobrej odpowiedzi. Tu nie było wątpliwości. Pomarańczowa Łapa ma tyle doświadczenia, że wie z czym to się je. Nawet jeśli nie ma wiedzy teoretycznej to z księżyców jakiejś tam praktyki i obserwacji można coś wywnioskować.
- Masz rację. Pogoda jest istotna. Jeśli chodzi o wiatr to staramy się chodzić pod niego, aby nie roznosił naszego zapachu. Należy podczas polowania zachowywać się cicho, co znaczy, że patrzymy po czym stąpamy, aby tak jak powiedziałaś nie nadepnąć na gałąź czy w inny sposób nie narobić hałasu. Nawet staramy się cicho oddychać.- powiedziała własnymi słowami to, co przed momentem Pomarańczowa Łapa, aby dobrze się rozumiały. Następnie padło bardzo istotne pytanie. Świerk uśmiechnęła się i była pod wrażeniem spostrzegawczość podopiecznej. Raczej normalny kot na to nie wpada. Ona też by nie pomyślała, że stosuje się różne podejścia do różnych gatunków zwierzyny.
- Dostosowujemy się wtedy do podstawowej zasady polowania, mianowicie: królik się usłyszy, mysz wyczuje, a ptak zobaczy. Przy tych zwierzętach musimy zachować ostrożność w poszczególnych jakby obszarach. Króliki, podobnie zające mają bardzo dobry słuch, dlatego przy podchodzeniu do nich trzeba spłycić oddech i szczególnie uważać na wszelkiego rodzaju szelesty. Myszy oraz inne gryzonie potrafią wyczuć wibracje ziemi, więc należy przenieść ciężar ciała na tylną część ciała i zwrócić uwagę na wiatr. U ptaków trzeba uważać na ich wzrok. Warto wykorzystać otoczenie, schować się za głazem albo po prostu czymś większym od ciebie. Nie wykonujemy żadnych gwałtownych ruchów, a nawet czasami zastygamy w bezruchu zbliżając się do nich.- wyjaśniła, po czym wzięła głęboki oddech. Jeszcze tylko jedna rzecz i mogą przejść do praktyki. Szybko poszło. Patrząc z perspektywy Mistrza to dużo materiału idzie sprawnie, z kolei jak się jest Terminatorem to ma się wrażenie, że teoria nie ma końca, a praktyka ciągle wymaga poprawek, aby było perfekcyjnie.
- Postawa łowiecka, słyszałaś coś o niej?- podjęła kolejny temat.
- Masz rację. Pogoda jest istotna. Jeśli chodzi o wiatr to staramy się chodzić pod niego, aby nie roznosił naszego zapachu. Należy podczas polowania zachowywać się cicho, co znaczy, że patrzymy po czym stąpamy, aby tak jak powiedziałaś nie nadepnąć na gałąź czy w inny sposób nie narobić hałasu. Nawet staramy się cicho oddychać.- powiedziała własnymi słowami to, co przed momentem Pomarańczowa Łapa, aby dobrze się rozumiały. Następnie padło bardzo istotne pytanie. Świerk uśmiechnęła się i była pod wrażeniem spostrzegawczość podopiecznej. Raczej normalny kot na to nie wpada. Ona też by nie pomyślała, że stosuje się różne podejścia do różnych gatunków zwierzyny.
- Dostosowujemy się wtedy do podstawowej zasady polowania, mianowicie: królik się usłyszy, mysz wyczuje, a ptak zobaczy. Przy tych zwierzętach musimy zachować ostrożność w poszczególnych jakby obszarach. Króliki, podobnie zające mają bardzo dobry słuch, dlatego przy podchodzeniu do nich trzeba spłycić oddech i szczególnie uważać na wszelkiego rodzaju szelesty. Myszy oraz inne gryzonie potrafią wyczuć wibracje ziemi, więc należy przenieść ciężar ciała na tylną część ciała i zwrócić uwagę na wiatr. U ptaków trzeba uważać na ich wzrok. Warto wykorzystać otoczenie, schować się za głazem albo po prostu czymś większym od ciebie. Nie wykonujemy żadnych gwałtownych ruchów, a nawet czasami zastygamy w bezruchu zbliżając się do nich.- wyjaśniła, po czym wzięła głęboki oddech. Jeszcze tylko jedna rzecz i mogą przejść do praktyki. Szybko poszło. Patrząc z perspektywy Mistrza to dużo materiału idzie sprawnie, z kolei jak się jest Terminatorem to ma się wrażenie, że teoria nie ma końca, a praktyka ciągle wymaga poprawek, aby było perfekcyjnie.
- Postawa łowiecka, słyszałaś coś o niej?- podjęła kolejny temat.

10
Siła
S
14
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W