10.01.2026 12:08
Kolczasty Grzbiet postanowiła nie reagować. Przedstawiła fakty, które należało zaakceptować. Było to przykre i bolesne, zwłaszcza jeżeli zaginionym jest członek twojej bliskiej rodziny, ale długie poszukiwania jedynie narażały inne koty. Z jednego zaginionego robiły się nagle dwa, trzy, cztery, a klan pozostawał w tym czasie osłabiony w przypadku zagrożenia.
– Wiele księżyców temu, jeszcze za czasów Lawendowej Gwiazdy w wyniku suszy Klan Wichru dotknęła klęska głodu. Z tego co słyszałam organizowane były wtedy patrole na Ziemie Niczyje w poszukiwaniu zwierzyny – zaczęła, przypominając sobie jedną z wielu lekcji historii, o które nękała Pszenicznego Kłosa. – Ale musisz wiedzieć, że to było ostatecznością - miejsca, do których nie sięgają nasze patrole, w których nie ma pilnowanych codziennie granic są bardzo niebezpieczne – dokończyła, znów uważnie zerkając na rekcję Wężowej Łapy. Nie chciała, żeby wpadł mu do głowy jakiś głupi pomysł, w którym rezygnuje z polowania na dzięcioła na drzewie, a zamiast tego udaje się do Leśnych Ostępów żeby tam coś złapać. Owszem dało się, ale wiązało się z wielkim i niepotrzebnym ryzykiem. Zwłaszcza dla takiego niedoświadczonego podrostka.
– To też - tak jak przy każdej zwierzynie. Odpowiednia pozycja: głowa oraz ogon zrównanie z linią grzbietu, ugięte łapy, poruszanie się pod wiatr i bezszelestne poruszanie się, to są zasady, które trzeba stosować bez względu na to, na co polujesz. Dobrze, podpowiem ci - upierała się dalej przy swoim. Nie miała zamiaru podawać kocurkowi wszystkiego na liściu - musiał wykształcić samodzielne myślenie, bo bez tego daleko nie zajdzie. – Krety przez całe swoje życie ukrywają się pod ziemią drążąc tunele, wychylają się na powierzchnie wyłącznie, żeby wyrzucić z nich ziemię. Przez życie w ciemności ich wzrok jest bardzo słaby. Więc? Na co, położyłbyś największy nacisk - na ukrywanie się jak przy ptakach, na spłycenie oddechu jak przy królikach, czy na przeniesieniu ciężaru ciała jak przy myszach?
– Wiele księżyców temu, jeszcze za czasów Lawendowej Gwiazdy w wyniku suszy Klan Wichru dotknęła klęska głodu. Z tego co słyszałam organizowane były wtedy patrole na Ziemie Niczyje w poszukiwaniu zwierzyny – zaczęła, przypominając sobie jedną z wielu lekcji historii, o które nękała Pszenicznego Kłosa. – Ale musisz wiedzieć, że to było ostatecznością - miejsca, do których nie sięgają nasze patrole, w których nie ma pilnowanych codziennie granic są bardzo niebezpieczne – dokończyła, znów uważnie zerkając na rekcję Wężowej Łapy. Nie chciała, żeby wpadł mu do głowy jakiś głupi pomysł, w którym rezygnuje z polowania na dzięcioła na drzewie, a zamiast tego udaje się do Leśnych Ostępów żeby tam coś złapać. Owszem dało się, ale wiązało się z wielkim i niepotrzebnym ryzykiem. Zwłaszcza dla takiego niedoświadczonego podrostka.
– To też - tak jak przy każdej zwierzynie. Odpowiednia pozycja: głowa oraz ogon zrównanie z linią grzbietu, ugięte łapy, poruszanie się pod wiatr i bezszelestne poruszanie się, to są zasady, które trzeba stosować bez względu na to, na co polujesz. Dobrze, podpowiem ci - upierała się dalej przy swoim. Nie miała zamiaru podawać kocurkowi wszystkiego na liściu - musiał wykształcić samodzielne myślenie, bo bez tego daleko nie zajdzie. – Krety przez całe swoje życie ukrywają się pod ziemią drążąc tunele, wychylają się na powierzchnie wyłącznie, żeby wyrzucić z nich ziemię. Przez życie w ciemności ich wzrok jest bardzo słaby. Więc? Na co, położyłbyś największy nacisk - na ukrywanie się jak przy ptakach, na spłycenie oddechu jak przy królikach, czy na przeniesieniu ciężaru ciała jak przy myszach?

20
Siła
S
13
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W