#55
Widać było, że Wilczomlecz zbierał się do ataku ale w ostatniej chwili zmienił zdanie - bardzo dobra i szybka reakcja. Choć nie udało mu się w pełni uniknąć ataku i został klepnięty w bok, dzięki zdecydowanej reakcji uniknął bezpośredniego zderzenia z masywnym Zastępcą. To nie był jednak powód by osiadać na laurach, o nie. Nocny Szkwał nie zamierzał na tym poprzestawać. Chwycił garść śniegu w łapę i cisnął nią prosto w oczy terminatora.

RZUT NA OŚLEPIENIE. PARZYSTE - UDANE (-2 do celności na 1 turę); NIEPARZYSTE - NIEUDANE

[roll=1d6]

Następnie, bez względu na wynik, cisnął łapą prosto w pysk terminatora. Nie była uzbrojona więc najgorsze co się może stać to siniak. Albo wstrząs mózgu. Ale raczej starał się celować w siniaka. Trochę słabo doprowadzić ucznia do wstrząsu mózgu podczas walki treningowej.

[roll=1d10+5]
TO MOJA WINA

nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić




niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku


NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
LVL 12 100 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W